Coraz więcej osób decyduje się na wykupienie subskrypcji na Spotify, czyli największej platformy cyfrowego strumieniowania utworów muzycznych. Na ostatniej konferencji firmy jej przedstawiciel ujawnił, że aplikacja przebiła pułap 83 milionów płatnych subskrypcji.

Miesięcznie jednak (np. w czerwcu) statystyki te rosną do 180 milionów, ale w kwestii ogółu aktywnych użytkowników. To całe 30% więcej w porównaniu do tego samego okresu sprzed roku. Wygląda więc na to, że ponad połowa fanów muzyki korzysta ze Spotify w zamian za obejrzenie reklamy. Co ciekawe, najwięcej klientów usługa posiada właśnie w Europie (40% ze wszystkich), a za nią plasuje się Północna Ameryka (31%), Południowa Ameryka (20%) i reszta świata (9%). Taki przerost europejczyków jest najprawdopodobniej skutkiem popularności Apple Music w Stanach Zjednoczonych.

Nie przeszkadza to jednak Spotify w czerpaniu ogromnych zysków. Podczas 2 kwartału (kwiecień-czerwiec) przychód usługi osiągnął 1,27 miliardów euro, co daje 26% wzrost względem tego samego okresu w poprzednim roku. Spółka odnotowała też stratę netto w wysokości 394 milionów euro i operacyjną – 90 milionów euro. Jest to związane głównie z notowaniami na giełdzie, ale dla firmy nie jest to wielki problem. Ta zapowiedziała, że w bieżącym 3 kwartale 2018 roku spodziewa się powiększenia grona subskrybentów do 85/88 milionów i zwiększenia dochodów od 1,2 do 1,4 miliarda euro.

Źródło: TechSpot

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej