WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Starry – powrót bezprzewodowego internetu w starym stylu

Obecnie internet bezprzewodowy kojarzy się nam głównie ze smartfonami i malutkimi modemami korzystającymi z łączności LTE. Ta wyjątkowo dobra technologia zapewnia transfer liczony w dziesiątkach, czy nawet setkach megabitów na sekundę (o ile nie ma akurat tłoku w eterze) przy użyciu bardzo kompaktowych urządzeń. Jednak kiedyś internet bezprzewodowy wyglądał zupełnie inaczej.

W zamierzchłych czasach lat 90. XX wieku i pierwszej dekady wieku XXI internet bezprzewodowy kojarzył się raczej z wieszanymi na domach dużymi antenami komunikującymi się z punktem dostępowym w ramach niewielkiej sieci w rejonie w którym nie opłacało się prowadzić kabli do domów. Takie sieci często były podatne na niesprzyjające warunki atmosferyczne, jednak tym, co ostatecznie doprowadziło do ich niemal całkowitego wymarcia, była mała przepustowość.

Firma Starry obiecuje przywrócić blask tego typu sieciom. Przepustowość przypominająca raczej nowoczesne łącza kablowe niż typowe sieci bezprzewodowe zapewnić ma wykorzystanie pasma częstotliwości 38 GHz. Pasmo to oferuje ogromne możliwości transferu, jednocześnie jednak ma trzy wady. Po pierwsze, w niektórych krajach jest wykorzystywane przez wojsko. Po drugie, pasmo to nie jest licencjonowane, więc może się w nim pojawić wiele konkurujących ze sobą sieci. W końcu, po trzecie, fale o tak wysokiej częstotliwości są łatwo tłumione, więc wymagana jest stosunkowo niewielka odległość anteny od stacji bazowej (1-2 kilometrów) i w miarę czyste pole widzenia.

Obecnie dostępne są już anteny Starry Point, mające współpracować ze Starry Station – routerem WiFi ac z 3,8″ ekranem dotykowym. Obecnie jedną Starry Station można zakupić za 350$. Z jednej strony jest to mało w porównaniu do kosztów przyłączenia domu jednorodzinnego do nowoczesnej sieci kablowej, z drugiej natomiast, w niektórych krajach wciąż pokutuje przekonanie, że nowoczesne łącze każdemu się „należy” i prędzej taka kwota zostanie przeznaczona na krasnale ogrodowe niż na wypasioną sieć radiową.

[źródło i grafika: digitaltrends.com]