Chociaż ta moda jeszcze nie jest u nas tak rozpowszechniona jak na Zachodzie, to wiele osób już przyznaje się do dość silnych uczuć do dziwacznego wynalazku. Kijek służący do tego by nasza, mówiąc potocznie „samoj….ka” obejmowała wizualnie większy pstrykany obszar, cieszy się sporą popularnością u tej bardziej uzależnionej od mediów socjalnych części konsumentów. I sporą niechęcią tych, którzy uważają, że to już chyba lekka przesada.

Cóż, jest popyt, to musi być podaż. Produkt sprzedaje się całkiem nieźle, dlatego też wciąż pojawiają się nowe pomysły by go usprawnić. Oto kolejna, intreresująca kampania na Kickstarterze – Stikbox ma być wyjątkowym, składanym futerałem na komórkę. Po rozłożeniu, w niemalże magiczny sposób zmieni się w długi kijaszek za pomocą którego będzie można bez problemu sobie zrobić popularnego „selfika”, stojąc nieco dalej od aparatu.

bio8rmgzjv2xfumqbjrp

Nie da się ukryć, że pomysł urzeka swoją prostotą i jednocześnie oryginalnością. Łażenie ze standardowym „selfie-stickiem” jest na pewno niezbyt wygodne, dodatkowo trzeba go podczepiać do smartfona, zaś później ponownie odłączać i chować – trochę to niewygodne. Ten wynalazek eliminuje te problemy bo ma być nieodłącznym towarzyszem telefonu.

Jeśli kampania okaże się sukcesem, Stikbox będzie można nabyć za równowartość 44$. Dla tych jednakże, którzy wesprą wciąż otwarty projekt (pozostał nieco ponad miesiąc na dokonywanie wpłat) cena wyniesie jedynie 29$. Skusicie się?

uefdqrnclehx4hsdi4rd

[źródło: gizmodo.com; grafika: kickstarter.com]

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!