Ja chciałbym po prostu kolejną odsłonę Warcrafta, jako pełnoprawnego RTSa… ale najwięksi fani uniwersum pragną czegoś więcej. Dlatego też zrzeszają się w ramach nowej petycji, która ma zwrócić uwagę firmy zajmującej się tłumaczeniem gier Blizzarda na problem z nazwami własnymi.

Sama petycja jest kierowana dokładnie do działu lokalizacyjnego Albion Localisations, ponieważ „polska społeczność graczy jest zaniepokojona podejściem tłumaczy do rodzimych przekładów nazw własnych ze świata Warcrafta”. Innymi słowy, rozbija się o tłumaczenie takich oto rodzynków zarówno w Hearthstone, jak i Heroes of the Storm (przypominam, że World of Warcraft jest pozbawione polskiej wersji):

  • Jaina Proudmore > Jaina Dumnar
  • Kael’thas Sunstrider > Kael’thas Słońcobieżca
  • Malfurion Stormrage > Malfurion Burzogniewny (w sumie nie tak źle)
  • Garrosh Hellscream > Garosz Piekłorycz
  • Stromgrade > Burzogród

To oczywiście tylko nieliczne przykłady, wśród których znajdą się jednak te poprawne, jak np. Bran Bronzebeard na Bran Miedziobrody. Ostatecznie rozbija się więc nie o to, że „komuś coś nie pasuje”, ale o to, że momentami niektóre tłumaczenia są albo błędne, albo wprowadzają niedzielnych graczy w błąd. Zwłaszcza jeśli spędzili kawał czasu w WoWie, czy anglojęzycznych książkach o Warcrafcie. Czy jest jednak o co przysłowiową „kopię” kruszyć? Z perspektywy laika oczywiście nie, ale dla tych, którzy wychowali się na tym uniwersum Blizzarda już zdecydowanie.

W tych całych rozważaniach warto wspomnieć, że za petycję odpowiada Drwal Rębajło, czyli jeden z aktywnych YouTuberów. Jego zasięgi z pewnością przełożyły się na głosy, których nazbierało się już prawie 2700. Dołożycie i swój?

Powstaje nowa gra Blizzarda

Źródło: Citizengo
Zdjęcia: Citizengo

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!