Okazuje się, że plan Netflixa, o jakim informowaliśmy niedawno może uderzyć w platformę rykoszetem.

Wygląda na to, że przez stworzenie zamieszania związanego z atakiem na VPNy, Netflix nadmiernie rozdmuchał ten problem, przez co niektórzy ludzie dopiero teraz dowiedzieli się, co ich omija przy korzystaniu z tej usługi w swoim kraju. Skalę tej straty przedstawia strona Unofficial Netflix Online Global Search, która ukazuje zawartość dostępną w 243 krajach, aktualizowaną w czasie rzeczywistym. Strona przedstawia również oceny programów w serwisach IMDB, Rotten Tomatoes oraz informacje na temat dźwięku i napisów. Jak twierdzi twórca:

Pierwotnie stworzyłem tę stronę tylko dla siebie, bo zaledwie kilka innych portali dostarczało usługę w tym stylu i były one niezwykle ograniczone. Chciałem mieć możliwość zobaczenia, co jest dostępne w danym kraju, kiedy zostało to dodane i kiedy wygaśnie. Po skończeniu tworzeniu tego rozwiązania dla siebie, zdecydowałem się podzielić nim z innymi i upubliczniłem uNoGS w maju 2015.

Stronę mogą z powodu mnogości opcji wykorzystać nawet ci, którzy chcą rozejrzeć się po swoim geograficznym regionie. Trzeba cieszyć się póki stoi, bo prędzej czy później zainteresuje się nią sam Netflix.

[źródło i grafika: digitaltrends.com]

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!