Wraz z postępami dotyczącymi niezwykle wyczekiwanej marsjańskiej misji NASA, agencja kosmiczna musi zacząć zastanawiać się nad wszystkimi jej aspektami. Jednym z nich jest umeblowanie ludzkich kwater.

Jak łatwo się domyślić, nie załatwi tego telefon do IKEI, z której sympatyczni panowie przywiozą kilka półek i biurek, poskręcają je i jednocześnie skreślą problem z zapewne niezwykle obszernej listy „do zrobienia”. Cokolwiek, co będzie stanowiło o „luksusie” marsjańskich kabin, będzie musiało przetrwać długą podróż, gwarantować najwyższą jakość i wytrzymałość oraz być przyzwyczajonym do grawitacji odmiennej niż tej ziemskiej.

Kto będzie odpowiedzialny za to, aby przeprowadzka na Czerwoną Planetę nie była wyjątkowo upierdliwa? Studenci. Oczywiście, nie byle jacy, bo pochodzący z prywatnego Rice University w Houston, którym to właśnie zlecono zadanie stworzenia prototypu mebli, za kilka lat mogących wejść do użycia na powierzchni innej planety. Zostały im dodatkowo podane wymagania odnośnie wagi i wymiarów mebli, ograniczanych przez udźwig statków kosmicznych.

Odpowiedzią zespołu naukowców na to zlecenie było połączenie prostego krzesła oraz biurka. Te dwa elementy umeblowania, połączone razem w Lunar Lounger, dają możliwość bardziej złożonych zastosowań niż można by się spodziewać. Zdaniem Laury Blumenschein, ideę zbudowania miejsca pracy zaczerpnęli oni z wywiadów przeprowadzanych z astronautami, którzy zaliczyli epizody na pokładzie ISS.

Praca była również konsultowana z NASA, by stwierdzić, jak będzie wyglądał typowy dzień roboczy na Marsie, a więc niemalże cały pobyt kosmonautów w tym miejscu. Z tego powodu studenci zdecydowali się na położenie nacisku na stanowiska, gdzie będzie można pracować. W zaprojektowanym krześle, podstawy zrobione są z aluminium wysokiej jakości, gwarantującej jednocześnie niską wagę i wytrzymałość. Siedzenie i oparcie zostały wyłożone trwałą pianką, w dodatku można je ustawiać według własnych potrzeb.

Tak krzesło, jak i stolik, można z łatwością złożyć, przez co ich transport nie będzie problematyczny. Ich elastyczność również może ułatwić pracę kosmonautom, tak aby długotrwałe klęczenie, czy siedzenie na takich konstrukcjach nie było męczące.

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!