Zapomnijcie o wmawianych wam mądrościach ludowych – błyskawice absolutnie są w stanie uderzyć dwa razy w to samo miejsce. Tak naprawdę wyładowania atmosferyczne mają miejsce ok. 40-50 razy na sekundę na terenie całego globu, zaś w niektórych regionach można napawać się ich widokiem naprawdę często. Zbyt często.

NASA opublikowała właśnie mapę częstotliwości występowania piorunów. Według niej, uderzają one o wiele częściej nad lądem niż nad wodą i są o wiele bardziej „popularne” w okolicach równika. Zaszczytne pierwsze miejsce należy do Zatoki Maracaibo w północno-zachodniej Wenezueli (burze z piorunami można tam zaobserwować ok. 300 razy w roku!), tuż za nią plasuje się wschodnia część Republiki Kongo.

Nowa mapa bije na głowę wszystkie poprzednie, podobne próby głównie ze względu na to, że dane do niej zbierane były na przestrzeni wielu lat, od 1995 do 2013 roku.

[źródło: NASA]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej