Subaru połączyło siły z brytyjską firmą Prodrive by zbudować bardziej ekstremalną wersję WRX STI. Jedyny w swoim rodzaju model będzie próbował ustalić rekord okrążenia na wymagającym torze na wyspie Man.


Fani rajdów powinni kojarzyć Prodrive. Firma pomogła Subaru zbudować wiele samochodów rajdowych, które odnosiły sukcesy od 1989 roku aż do 2008 kiedy to japoński producent samochodów wycofał się z udziału w Mistrzostwach Świata. Do wydarzenia mającego odbyć się na wyspie Man partnerzy stworzyli WRX STI, który zawiera specyficzny przedni zderzak, poszerzone błotniki, oraz duży spoiler z tyłu. Z wnętrza pojazdu usunięto wszystko co uznano za zbędne – tylne siedzenia, dywan, panele drzwiowe,  wszystko to po to, aby jak najbardziej zmniejszyć wagę auta. Dodana została za to klatka wzmacniająca oraz fotele kubełkowe.

WRX STI zostanie poprowadzony przez Marka Higginsa, doświadczonego kierowcę, który ściga się Subaru już od dekady. To właśnie on ustalił obecny rekord na wyspie Man w 2014 roku. Pokonał on prawie 60-kilometrowe okrążenie w czasie 19 minut i 15 sekund. Źródła bliskie Subaru twierdzą, że teraz bez problemu powinien on zejść poniżej 19 minut.

[źródło i grafika: digitaltrends.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej