Po co wysyłać w kosmos jeden duży łazik, skoro można wysłać kilka mniejszych? To jest myśl!

NASA zaczęło eksperymentowanie ze Swarmies – kwartetem małych łazików, które jako drużyna starają się spełnić jeden cel. Cała czwórka używa modułu GPS, Wi-Fi i kamer, do badania powierzchni, oceniania jej wartości, a także do kontaktu pomiędzy sobą, jeśli potrzebna jest asysta. Robociki są mniej zaawansowane od większych łazików, ale praca w grupie pozwala na sprawdzenie większego obszaru. Poza tym jeśli jeden „samochodzik” padnie, pozostają jeszcze trzy, które są w stanie wypełnić misje. Jak widzicie, jest to pewien środek bezpieczeństwa.

„Dotychczas ludzie byli zainteresowani w pakowaniu jak najwięcej się da w jednego robota. Teraz zdali sobie sprawę, że mogą mieć mniejsze, prostsze roboty, które pracują w grupie, by wykonać zadanie.” – to słowa Kurta Leucht, czyli jednego z inżynierów pracujących nad projektem. Swarmies to póki co maszyny prototypowe, ale jeśli wszystko pójdzie dobrze, to wkrótce ruszą na swoje pierwsze misje ratunkowe, a być może później polecą nawet w kosmos. Kurt jest nawet pewien, że ktoś rozszerzy ideę i powiększy skład łazików o kilka dodatkowych, co byłoby jeszcze ciekawsze. Osobiście jestem jednak w dużej mierze optymistą, dlatego wierzę, że niedługo te maluchy będą rządzić galaktyką!

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!