Aby poprawnie działać, samochody bez kierowcy będą musiały się ze sobą komunikować. Komunikacja ta będzie miała na celu ostrzeganie innych pojazdów przed niebezpieczeństwem, tym samym pozwalając na uniknięcie wypadków na drogach. Potrzebna jest jednak komunikacja szybsza niż obecna. Nokia Bell Labs, wraz z Deutsche Telekom T-Labs i Technical University of Munich (TUM), osiągnęła prędkości rzędu terabitów w rzeczywistych warunkach przy użyciu światłowodów. Przełom ten będzie miał kluczowe znaczenie dla przyszłych połączeń komórkowych 5G, na których będą opierać się samochody bez kierowcy.

Marcus Weldon, prezes Nokia Bell Labs oświadczył, że przyszłe sieci optyczne muszą nie tylko wspierać większą pojemność, ale także posiadać zdolność do dynamicznego dostosowywania się do warunków w kanale.

Aby to zrobić, zespół użył probabilistycznie kształtowanego gwiazdozbioru, który wykorzystuje wyższe amplitudy rzadziej niż niższe. Dzięki temu transmisja jest lepiej dostosowana do swoich kanałów, co oznacza bardzo szybki dostęp do Internetu. Tak szybko, że zespół twierdzi, że zbliża się do teoretycznej granicy prędkości sieci światłowodowych zaproponowanej przez Claude Shannon w 1948 roku.

System łączności nowej generacji będzie zależeć od światłowodów do łączenia się z siecią, odkrycie Nokia Bell Labs pozwala osiągnąć zasięg transmisji wyższy o 30 procent. Aby uzyskać proponowaną prędkość do 100 gigabitów na sekundę, należy w znacznym stopniu udoskonalić dotychczasową infrastrukturę sieciową. Ericsson, który współpracuje z AT & T na czas jego testowania 5G, przewiduje przyszłość, w której sieć komórkowa może zrozumieć, które bity danych należy przesłać i odebrać w pierwszej kolejności. Priorytetem będzie oczywiście bezpieczeństwo. W ten sposób dane o sytuacji na drodze będą odbierane jak pierwsze, a te, które służą rozrywce np. streaming filmów w dalszej kolejności.

Źródło: Nokia Bell Labs

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!