Formuła 1 to świat szybkich bolidów, bijących rekordy szybkości. Opancerzone pojazdy bojowe wydają się być na przeciwnym biegunie – powolne, ciężkie maszyny zdolne przetrzymać niejedno. Wydawałoby się, że te dwa typy pojazdów nie mogą mieć ze sobą wiele wspólnego. A jednak.

Zaskakuje zatem najnowsze oświadczenie wielonarodowego koncernu zbrojeniowego BAE Systems. Ogłaszają oni, że szwedzki Pojazd Bojowy (CV90) korzystać będzie ze specjalnego, zintegrowanego, aktywnego systemu tłumienia drgań. Mimo, że BAE pracowało nad tym rozwiązaniem od lat, to jest to pierwsze takie rozwiązanie zastosowane do pojazdu gąsienicowego. Do tej pory zawieszenie w CV90 należało do klasycznych, opartych na olejowych amortyzatorach i sprężynach śrubowych, czyli po prostu łagodziło wstrząsy na wybojach. Nowy system jest o wiele sprytniejszy – nie ma zamiaru czekać na niemiłe niespodzianki na drodze, lecz raczej bierze pod uwagę szybkość pojazdu oraz przewiduje możliwości wystąpienia niedogodności terenowych, automatycznie ustalając optymalną wysokość podwozia.

bae-cv90-active-damping-2

Aktywny system tłumienia drgań został zainstalowany we wszystkich obecnie używanych wariantach CV90. Według BAE pozwoliło to na przekroczenie dotychczasowej maksymalnej prędkości pojazdu gąsienicowego w trudnym terenie o 35%, co pozwoliło na bezproblemowe prześcignięcie czołgów podstawowych. Dodatkowo zapewniło to większą stabilność i mniejszą ilość drgań, co znacząco poprawiło możliwości celownicze.

Według konstruktorów, największym wyzwaniem było przystosowanie systemu, do tej pory stosowanego w lekkim, 700-kilogramowym pojeździe z kompozytów węglowych do potężnej, ciężkiej, gąsienicowej maszyny.

[źródło: endgadget.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej