Niektórzy żołnierze przechodzą szkolenie w wirtualnej rzeczywistości, aby zaznajomić ich z polem bitwy, sytuacjami które mogą się tam wydarzyć. Do tej pory ratownicy medyczni nie mieli takiej możliwości. Wielu z nich, w sytuacjach kryzysowych, takich jak akcja ratownicza po ataku bombowym, nie miało dobrego przygotowania, nie wiedzieli jak się zachować. Firma Intelligent Decisions nie była zadowolona z takiego stanu rzeczy i opracowała system w wirtualnej rzeczywistości, który pomoże im się zaznajomić z takimi sytuacjami. Nadchodząca medyczna symulacja stawia stażystów w chaotycznych sytuacjach, uczy ich jak zachować koncentrację i pomagać w pierwszej kolejności tym, którzy są najbardziej potrzebujący. Oprogramowanie będzie zawierało sceny generowane komputerowo, w których udział wezmą aktorzy oraz manekiny. Symulacja umożliwia także użycie czujników ciśnienia krwi oraz częstości akcji serca aby zweryfikować, czy załoga zachowuje spokój w trakcie kataklizmu.

Szkolenie jest stworzone z myślą o ratownictwie cywilnym, jednakże może też znaleźć duże zastosowanie wśród lekarzy wojskowych, którzy musza się przyzwyczaić do pola bitwy. Firma wierzy też, że wirtualna rzeczywistość znajdzie zastosowanie w przygotowaniu do skomplikowanych operacji oraz dla weteranów wojennych ze stresem pourazowym. Intelligent Decisions deklaruje, że wprowadzenie szkolenia na terenie USA zajmie około 2 lat. Całość będzie tak tania, że nawet zwykłe kliniki mogą dzięki niemu dobrze przygotować się na nadchodzące sytuacje kryzysowe.

 

Źródło: http://www.engadget.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!