WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Sztuczna inteligencja z MIT z intuicją fizyczną człowieka

Badacze z MIT zdecydowali się zbudować sztuczną inteligencję, która będzie w stanie poprawnie przewidzieć zachowanie fizycznych obiektów – tak, jak intuicyjnie robią to ludzie. Miliardy neuronów i synaps w naszych mózgach potrafią – na podstawie obrazu pochodzącego z oczu – oszacować w jaki sposób zachowają się przedmioty. Umiemy „na oko” określić ich masę, sprężystość, współczynnik tarcia i dzięki temu w locie zgadujemy jak wysoko odbije się upadająca piłka czy jaki będzie efekt zderzenia ze sobą dwóch przedmiotów.

Czy da się tego samego nauczyć komputera? Wiemy, że algorytmy sztucznej inteligencji całkiem nieźle radzą sobie z rozpoznawaniem obrazów i potrafią się uczyć, zarówno obserwując rzeczywistość, jak i w pewnym stopniu analizując własne błędy. Amerykańscy inżynierowie opracowali program, nazwany Galileo, który miał nauczyć się oceniać właściwości fizyczne i zachowanie obiektów na podstawie oglądanych filmów. Program miał do obejrzenia 150 filmów przedstawiających interakcje obiektów o różnych kształtach i wykonanych z różnych materiałów (od kartonu i pianki, po drewno, gumę i metal).

Po przeanalizowaniu materiałów ze wszystkich pokazanych mu filmów Galileo musiał zmierzyć się z przewidywaniem zachowania przedmiotów w symulacjach wygenerowanych przez Bullet – popularny silnik fizyczny stosowany w grach komputerowych i produkcji filmowej. Sztuczna inteligencja miała odpowiedzieć na pytania dotyczące rozwoju wydarzeń na podstawie jednej lub kilku klatek filmu z symulacji. Zadania były zwykle proste, na przykład ocena jak daleko obiekt przejedzie po zjeździe z rampy. Podobne zadania postawiono także przed ludzkimi ochotnikami. Okazało się, że wyniki uzyskane zarówno przez sztuczną inteligencję jak i ludzi były bardzo podobne. Do tego stopnia, że zarówno mózg elektronowy jak i mózgi biologiczne, popełniały zwykle błędy w tych samych miejscach.

[źródło i grafika: engadget.com]