W USA zostało dopuszczone do produkcji sztuczne ramię z możliwościami, które do tej pory mogliśmy oglądać w filmach Sci-Fi. Według producenta, osoby z amputowanymi ramionami mogą liczyć na niemal naturalną kontrolę nad ręką oraz znacznie polepszoną jakość życia. Oczywiście, nic nie zastąpi nam naturalnych części ciała, ale dzięki protezie możemy ubierać się, jeść bez pomocy bliskich, a nawet przenosić jajka bez ich opuszczenia oraz potłuczenia (prezentacja na filmie poniżej).

 

 

Dr Geoffrey Ling pracował kiedyś w szpitalach bojowych w Iraku i Afganistanie. Widział tam bardzo dużo liczbę osób z utratą kończyn. W pewnym momencie stwierdził, że trzeba wyprodukować protezę, która da im ogromne możliwości ruchowe i pozwoli na ponowne cieszenie się życiem. Porównywał pomysł do ręki, którą dostał Luck Skywalker w Gwiezdnych Wojnach. W 2006 ruszył projekt w Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA) mający na celu spełnienie tych marzeń.  Komercyjna wersja protezy została wypuszczona dopiero teraz, po ośmiu latach badań. 

DEKA, bo taką nazwę nosi produkt, może być sterowana na różne sposoby, w zależności od potrzeb człowieka. Wykorzystuje do tego ona sensory przyczepione tuż nad ramieniem, które potrafią wykryć każde drganie mięśnia. Wstępne badania pokazują, że aż 90% użytkowników protezy było w stanie wykonać skomplikowane czynności.  Niestety, nie jest jeszcze możliwe sterowanie przy użyciu mózgu, jednakże badania nad tym są bardzo obiecujące.

DEKA nie jest jedynym i nie jest pierwszym takim projektem. Na pierwszym filmie poniżej zaprezentowana jest proteza firmy BeBionic, a na drugim wcześniejszą wersję „ramienia Luck’a”.

 

 

Źródło: http://www.iflscience.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!