WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Taki Dark Souls… bez „Dark” po kilku zmianach w plikach gry

Czym byłby Dark Souls, gdyby nie ten charakterystyczny klimat dark fantasy? Jeśli Was to zastanawiało, to teraz macie okazję rzucić okiem na wizję Dark Souls, a dokładnie pierwszej odsłony po remasterze obróconą o całe 360 stopni.

Zawdzięczamy to użytkownikowi Theelfriede z Reddita, który specjalizuje się w tworzeniu modyfikacji do różnych gier. Tym razem nie obyło się bez ingerowania w pliki gry, a dokładnie tych odpowiedzialnych za graficzne aspekty Dark Souls Remastered. Całość polegała na zmianie kilku parametrów odpowiedzialnych za renderowanie i oświetlenie, które skupiały się w folderze DrawParam. Nasz bohater wyjaśnił wszystko w poniższym filmiku, ale dla tych, którzy do tej pory nie przeszli pierwszej odsłony serii i nie chcą dostać po twarzy masą spolierów, zalecam darowanie sobie tego seansu.

Poniżej podrzucam jednak kilka grafik, które ukazują pastelowy wręcz sznyt graficzny. Nie wiem dlaczego, ale przypomina mi to odrobinę połączenie stylu Spyro z TES: Oblivion, co jednak nie wygląda za dobrze. Powiedzą to z pewnością wszyscy fani serii, dla których wszechobecne cienie i mrok to podstawa zabawy w Dark Souls. Ten nie jest tylko klimatycznym i wizualnym dodatkiem, ale również nieodzownym elementem wpływającym na stopień trudności rozgrywki. O strachu przed nagłym spotkaniu przeciwnika, wyłaniającego się zza zaciemnionego rogu, nie wspominając.

Źródło: Kotaku
Zdjęcia: Kotaku