O nowym produkcie Tesli, który ma zostać zaprezentowany 30 kwietnia, pisaliśmy prawie miesiąc temu. Przedstawiciele firmy postanowili uchylić rąbka tajemnicy i ujawnili, iż chodzi o dwa rodzaje baterii.

Jeff Evanson przedstawił sprawę dość jasno, chociaż uciekł od podawania szczegółów: „Pokażemy wersję domową oraz większych rozmiarów akumulator. Opowiemy o zaletach naszych produktów i wyjaśnimy, dlaczego poprzednie wersje baterii nie były idealne.”

Najprawdopodobniej urządzenia będą opierały się na znanych już koncepcjach, czyli na gromadzeniu nadmiaru energii słonecznej i bycia awaryjną opcją w razie przerw w dostawach prądu.

CEO Tesli, Elon Musk, już w lutym wspominał o nowym produkcie – mówił wtedy, że trafi on do sprzedaży ok. 6 miesięcy później. Jeśli prognozy są aktualne, baterie będą dostępne dla każdego w okolicach lipca. Do tego czasu możemy się zadowolić nowinkami płynącymi z Kalifornii, gdzie za osiem dni odbędzie się prezentacja projektów.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej