Wszyscy znamy tę sytuację z życia, w której wchodząc do mieszkania, rzucamy gdzieś kluczyki od samochodu… i potem czeka nas kilka (naście) żmudnych minut na ich mozolne poszukiwanie. Wygląda na to, że Tesla pracuje nad rozwiązaniem tego problemu.

W laboratorium Tesli widocznie dzieją się ciekawe rzeczy, bowiem niedawno firma opatentowała nowy pilot (w kształcie samochodu), który już został zaakceptowany przez Federalną Komisję Łączności. Co jednak w tym najważniejsze – urządzenie wspomaga Bluetooth Low Energy, który działa na częstotliwości 315 MHz, zresztą jak większość tego typu sprzętu.

Nie znamy jeszcze żadnych konkretów dotyczących tego pilota, ale pojawiają się już pierwsze domysły. Na pewno w ten sposób połączymy się z samochodem, by wysyłać mu polecenia, chociażby przy pomocy telefonu. Może na urządzeniu znajduje się jakiś mały ekranik? Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak dodanie funkcji odnalezienia kluczyków przy pomocy sygnału Bluetooth i jakiejś komórkowej aplikacji, w końcu BLE już wcześniej było wykorzystywane w takim celu. Poczekamy, zobaczymy.

[źródło i zdjęcie: theverge.com]

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!