Deepcool dosyć regularnie pojawia się na łamach WhatNext. Tym razem do testów otrzymaliśmy nowe chłodzenie cieczą GAMMAXX L240. Jak poradzi sobie ono w testach?

Chłodzenie zapakowane zostało w standardowy dla producenta karton. Wraz z nim otrzymujemy instrukcję, zestaw montażowy, hub 4pin, rozgałęziacz LED oraz pastę termoprzewodzącą. Instrukcja dobrze wyjaśnia montaż, który jest bardzo łatwy. Hub pozwala na podłączenie wentylatorów do jednego złącza 4 pin na płycie, choć ten może obsłużyć aż cztery. Rozgałęziacz umożliwia podłączenie podświetlenia wentylatorów i pompki do jednego złącza LED na płycie. Brakuje mi tylko pilota, który umożliwiałby sterowanie podświetleniem bez konieczności podłączania ho płyty. Ilość pasty starcza tylko na jeden montaż.

Chłodzenie wygląda bardzo dobrze. Podświetlane wentylatory i pompka robią świetny efekt. Warto tutaj wspomnieć, że całość jest kompatybilna ze wszystkimi systemami sterowanie RGB obecnymi na płytach głównych. Chłodnica została wykonana z aluminium, a jej wymiary to 274×120×27 mm. Posiada otwór, którym można dopełniać płyn w chłodzeniu. Węże mają długość 310 mm i zostały obszyte materiałem. Są dosyć elastyczne a ich kąt w stosunku do pompki można zmieniać. Sam blok wodny posiada miedzianą podstawkę. Jego wymiary to 91×79×47 mm. Pompka pracuje z prędkością 2550 RPM i głośnością 18,9 dBA. Zasilana jest ze złącza 3 pin. Całość może się pochwalić dobrym wykonaniem.

Wraz z chłodzeniem otrzymujemy dwa 120 mm wentylatory. Ich maksymalna prędkość wynosi 1800 RPM, przepływ powietrza 69,34 CFM, ciśnienie 2,42 mmH2O, a głośność nie przekracza granicy 30 dBA. Śmigła posiadają 9 skrzydełek ze specjalnymi wycięciami poprawiającymi przepływ powietrza. Posiadają też funkcje PWM, więc można nimi łatwo sterować.

Platforma testowa

 

Testy i podsumowanie

Chłodzenie wypada praktycznie identycznie jak wcześniej testowana wersja Castle. Wszelkie minimalne różnice między tymi konstrukcjami wynikają z błędów pomiarowych. Ponownie więc nie możemy ustawić obrotów mniejszych niż 900 RPM – wentylator się wyłącza. Chłodzenie prezentuje znakomitą wydajność, ale okupioną słabą kulturą pracy. Jest to wręcz najgłośniejsze AiO w zestawieniu – mowa oczywiście o najwyższych obrotach, choć nawet na 1200 RPM szum może przeszkadzać. Za to pompka pracuje z 34 dBA, więc jest praktycznie niesłyszalna.

Deepcool GAMMAXX L240 kosztuje około 430 zł. Jest to alternatywna dla modelu Castle. Wyniki obu chłodzeń, pod względem wydajności i kultury pracy są praktycznie identyczne. Jest więc głośno, ale wydajnie. L240 posiada inną konstrukcję bloku. Wiele osób powie, że jest ona ładniejsza od poprzednika, ale gusta każdy ma inne. W chłodzenie warto zainwestować jak zależy Wam tylko na wydajności. Warto też rozważyć zakup bardzo podobnego Castle, który różni się wyglądem. Wybór pozostaje więc na Waszych plecach, ograniczając się głównie do aspektów wizualnych.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej