Lepa to marka Enermaxa, której dewizą jest łamanie utartych schematów. Drugim ich produktem, który trafił do redakcji, jest chłodzenie wodne. Wyróżnia się ono jedną, ważną rzeczą. Aby się dowiedzieć jaką zapraszam do przeczytania testu!

Chłodzenie zapakowane jest w duże pudełko, na którym opisane zostały podstawowe zalety produktu. W środku znajduje się płyn, instrukcja, pasta, zestaw montażowy, barwniki, przejściówka 4pin -> Molex, 2x 4pin -> 1x 4pin oraz adapter pozwalający podłączyć pompkę do złącza ATX 24pin. Instrukcja nie posiada opisów w języku polskim, natomiast w miarę sprawnie tłumaczy montaż. Świetnym pomysłem jest dodanie trzech barwników- zielonego, czerwonego i niebieskiego. Dzięki temu ciecz w chłodzeniu może mieć dowolny kolor. Także cieszy dołączony płyn, który pozwoli na uzupełnianie braków w obiegu cieczy czy na uzupełnienie jej po podłączeniu ewentualnych, dodatkowych bloków. Dołączona ilość pasty jest mała, natomiast dużym plusem jest dołączona specjalna łopatka do jej rozprowadzania. Adapter pozwalający podłączyć pompkę do złącza ATX 24pin służy do sprawdzenia czy calu układ nie przecieka. Dodatki to naprawdę najwyższa klasa. Gwarancja wynosi 24 miesiące.

Lepa EXllusion 240 ma jedną ogromną zaletę- jest w pełni konfigurowalna. Oznacza to, że każdą część (oczywiście oprócz zintegrowanych ze sobą) można wymienić. Węże są za krótkie? Można dokupić nowe i zmienić. Chłodnica za mała? Nie ma problemu. Także można spokojnie włączyć w obwód dodatkowy blok np. od karty graficznej. Pod tym względem jest świetnie. Jakość wykonania także nie budzi zarzutów. Dodatkowo, dzięki możliwości manipulacji kolorem cieczy, design także będzie znakomity, bo każdy go do siebie dopasuje. To teraz nadszedł czas na parametry techniczne. Radiator ma wymiary 274 mm x 120 mm x 32 mm i został on wykonany z aluminium. Gumowe węże mają długość około 350 mm. Są one dosyć elastyczne więc nie powinno być problemów z ich ułożeniem. Blok wodny ma wymiary  77,8 mm x 77,8 mm x 65,4 mm. Od zewnątrz został on pokryty gumą. Na górze znajduje się otwór umożliwiający dopełnienie układu dołączoną cieczą. Podstawa została poniklowana i wypolerowana na idealne lustro. W środku rezerwuaru znajdują się białe LEDy. Pompka posiada obroty równe 3200 RPM. Posiada ona także ceramiczne łożysko.

Dołączone wentylatory to modele APA1225M12. Kręcą się z maksymalną prędkością równą 1800 RPM generując przy tym przepływ powietrza równy 81,1 CFM, ciśnienie wynoszące 2,8 mmH2O oraz hałas na poziomie 30 dBA. Mają one także standardowe wymiary 120 mm x 120 mm x 25 mm. To co sprawia, że są one wyjątkowe, to kształt ich skrzydełek. Każe z nich jest specjalnie pofałdowane co ma za zadanie lepiej ukierunkować przepływ powietrza. Z wentylatorów wychodzi kabel zakończony wtyczką 4 pin. Szkoda tylko, że nie został on niczym opleciony.

Testy i podsumowanie

1) W testach wydajności chłodzenia, podane temperatury to średnia wyliczona z czterech rdzeni. Użyliśmy aplikacji OCCT Linpack, czas testu to 30 minut. Temperatura otoczenia wynosiła 23°C. Wentylatory były podłączane poprzez przejściówkę 3pin -> molex, aby uzyskać największe możliwe prędkości obrotowe. Chłodzenie zostało zamontowane na górze obudowy.
2) Test głośności wykonywany był z odległości 20 cm od wentylatora. Śmigło zostało zamontowane na coolerze. Głośność otoczenia wynosiła 32 dBA. Testy zostały wykonane za pomocą urządzenia Voltcraft sl-100. Dokładność urządzenia wynosi +/- 2%.

LEPA EXllusion 240 nie jest demonem wydajności. Na maksymalnych obrotach plasuje się oczywiście w czołówce chłodzeń, natomiast są od niego wydajniejsze konstrukcje. Także wtedy chłodzenie jest suszarką. Na 1200 RPM jest już zdecydowanie ciszej, a wydajność pozwala na konkurowanie z innymi konstrukcjami z wentylatorami 1200 RPM.

Testowane chłodzenie kosztuje około 500 zł. Jest to ogromna kwota, natomiast w mojej opinii jej ono jej warte. Fakt, schładzacz nie jest najwydajniejszy ani najcichszy, natomiast spokojnie pozwoli na każde OC procesora. Wystarczy też troszkę zmniejszyć obroty i da się nie stracić słuchu. EXllusion 240 jest fantastycznie wykonany. Pozwala na wymianę każdego elementu. Ilość dołączonych akcesoriów jest powyżej oczekiwań. W szczególności cieszy dodany płyn oraz trzy barwniki pozwalające uzyskać dowolny kolor cieczy. Gdyby tylko wydajność była lepsza to byłby ideał gotowego chłodzenia cieczą. Tak to polecam, jeśli szukacie czegoś o najwyższej jakości bez ograniczeń w postaci braku możliwości modyfikacji części a także, jeśli zależy Wam na dopasowaniu koloru cieczy do własnych oczekiwań, a przez to osiągnięcie idealnego wyglądu (blok naprawdę prezentuje się ładnie).  Jeśli zależy Wam tylko na wydajności i ciszy to w mniejszej cenie znajdziecie lepsze konstrukcje.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!