Dział chłodzeń od paru lat wygląda tak samo- kolejne produkty są bardzo do siebie podobne, generalnie panuje stagnacja. Jednakże czasami producenci próbują eksperymentować i wypuszczają ciekawe konstrukcje. Jednym z nich jest Spire i jego CoolGate 2012. Czy jest on warty zakupu?

 Chłodzenie zapakowane jest w karton, na którym znajdują się informacje dotyczące sprzętu. Sam CoolGate otoczony jest plastikiem, który ma zapewnić bezpieczeństwo podczas transportu. Producent do coolera dodaje zestaw montażowy, kartę gwarancyjną instrukcję obsługi, klipsy montażowe, przedłużacz 4 pin, klucz do montażu oraz pastę termoprzewodzącą. Instrukcja jest średnia, obrazki są zdecydowanie zbyt małe aby łatwo zrozumieć zawiłości pojawiające się podczas montażu. Także nie została ona przetłumaczona na język polski. Dołączone klipsy pozwalają na montaż dodatkowego wentylatora 120 mm. Dołączona pasta to model Bluefrost, która, według testów, troszeczkę odstaje wydajnością od choćby Noctua NT-H1. Dołączony klucz będzie niezbędny podczas montażu chłodzenia. Spire udziela 5 lat gwarancji, jednakże w ciągu 30 dni trzeba się zarejestrować na stronie producenta.

CoolGate 2012 ma wymiary 14 cm x 4.7 cm x 16 cm i waży 760 g. Warto tutaj zwrócić uwagę na grubość, gdyż wynosi ona zaledwie 4,7 cm co sprawia, że cooler jest bezpośrednią konkurencją dla „chudych” chłodzeń Noctua. Wykonanie schładzacza stoi na raczej słabym poziomie. Górna część podstawki wygląda fatalnie, są rysy i widać brak przyłożenia się do wykończenia, jednakże ta część będzie zasłonięta przez system montażowy więc można na to troszkę przymknąć oko. Wadą też jest wykonanie ostatniego finu, który jest okropnie podatny na odciski palców (co widać na zdjęciu). Także sama podstawka jest wykonana słabo. Widać szlifowanie i co więcej jest ona chropowata co uniemożliwia całkowite usunięcie starej pasty termoprzewodzącej oraz negatywnie wpływa na wydajność. Za odprowadzanie ciepła odpowiada sześć 6 mm ciepłowodów. Podstawka została wykonana w technice HDT (Heat-pipe direct touch)- ciepłowody stykają się bezpośrednio z procesorem. Spire zastosował 46 aluminiowych finów, które mają oddawać ciepło do otoczenia.

Dołączony wentylator także jest bardzo dobrze wykonany. Ma on wymiary 12 cm x 12 cm x 2.5 cm, kręci się z maksymalną prędkością równą 1800 RPM, generując przy tym hałas na poziomie 22 dBA, przepływ powietrza równy 74,63 CFM oraz ciśnienie wynoszące 2,86 mmH20. Producent określi też czas pracy śmigła, który wynosi 70 000 godzin oraz rodzaj łożyska jako Nano Bearing. Sam wentylator jest prostu w budowie- posiada on 7 łopatek. Warto zwrócić uwagę, że przedłużacz 4 pin jest niezbędny, gdyż długość kabla wychodzącego ze śmigła wynosi mniej niż 1 cm. Z ciekawych rzeczy to należy wspomnieć o wygłuszających gumach, które znajdują się na bokach wentylatora.

Testy i podsumowanie

1) W testach wydajności chłodzenia, podane temperatury to średnia wyliczona z czterech rdzeni. Użyliśmy aplikacji OCCT Linpack, czas testu to 30 minut. Temperatura otoczenia wynosiła 23°C. Wentylatory były podłączane poprzez przejściówkę 3pin -> molex, aby uzyskać największe możliwe prędkości obrotowe. Na górze obudowy zostały zamontowane dwa dodatkowe wentylatory: Enermax T.B. Vegas PCGH oraz LEPA Casino.
2) Test głośności wykonywany był z odległości 20 cm od wentylatora. Śmigło zostało zamontowane na coolerze. Głośność otoczenia wynosiła 32 dBA. Testy zostały wykonane za pomocą urządzenia Voltcraft sl-100. Dokładność urządzenia wynosi +/- 2%.

Pierwsze pytanie jakie się nasuwa- skąd taka słaba wydajność? Otóż wszystko przez wykonanie podstawki w technice HDT. Po zamontowaniu chłodzenia, bezpośrednio z procesorem stykają się tylko 4 ciepłowody, pozostałe 2 „wiszą” w powietrzu. Jeśli więc popatrzymy na wyniki biorąc pod uwagę powyższy fakt to mają one sens. Niestety jest to zdecydowanie zbyt mało. Warto za to pochwalić wentylator bowiem jest on stosunkowo cichy- na 800 RPM prawie najcichszy w stawce.

Spire CoolGate 2012 kosztuje około 50 euro i jest bardzo słabo dostępny ale szczerze mówiąc nic na tym nie tracimy. Chłodzenie prezentuje się słabo, jego główna zaleta to cicha praca oraz mała grubość. Nawet jeśli mielibyście możliwość jego nabycie to nie polecam- da się znaleźć w tej cenie znacznie lepsze produkty.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!