Polaroid Insta-Share

Wchodzimy więc nieco wyżej – zarówno w kwestii innowacyjności… jak i ceny. Polaroid Insta-Share to nic innego, jak mod w formie (kto by wywnioskował to po nazwie?) polaroida, za pomocą którego uwiecznicie najlepsze momenty. Oczywiście o ile będziecie mieli sam mod, który kosztuje 749 złotych oraz odpowiednią ilość papieru (w zestawie znajdziemy jedną paczkę x10 karteczek). Arkusze wkładamy do odpowiedniej luki w widocznym wybrzuszeniu (ukrywaną przez klapkę), co jest chyba jedyną z tak ciekawych elementów fizycznych. Możemy jednak liczyć również na przycisk „migawki”, złącze ładowania USB typu C oraz przycisk, który wyświetla nam poziom baterii. Ta z pewnością wystarczy na ponad 10 zdjęć przewidzianych w dołączonym zestawie karteczek. Zaraz po podłączeniu moda otrzymamy odpowiednią pomoc w formie tutoriala, który ostatecznie zmusi nas do pobrania specjalnej aplikacji.

W niej edytujemy zdjęcia pod kilkoma kątami, zanim wciśniemy „drukuj”, po czym dzieje się magia. Drukowanie zdjęcia zajmuje kilka sekund, ale finalny wynik odbiega znacznie od kolorystyki i kontrastu materiału źródłowego. Źle nie jest i z pewnością rozpoznacie te fotografie po kilku miesiącach, ale nie możecie oczekiwać perfekcyjnego odwzorowania kolorów. Zresztą – sami oceńcie:

Warto również wspomnieć o tym, że mod nie wymaga uzupełniania tuszu. Wszystko dzięki magicznemu papierowi o wielkości 2×3-cali, który na dodatek posiada powłokę przylepną po odklejeniu tej zabezpieczającej. Za paczkę 50 arkuszy Polaroid Premium 2×3” ZINK Paper przyjdzie nam zapłacić 24,99$ (+ przesyłka).

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej