Testów komputerów All-in-One na WhatNext jeszcze nie było i najwyższy czas to zmienić. Zaczynamy od modelu MSI PRO 27X 7M, który przeznaczony jest do pracy biurowej. Jak wypadnie on w testach?

Komputer MSI PRO 24X 7M został zapakowany w standardowy karton. Wraz z nim otrzymujemy instrukcję, kabel zasilający, klawiaturę i myszkę. Dwie ostatnie opisane zostały w dziale peryferia. Zasilacz to model Delta ADP90-MD H, a jego moc wynosi 90W. Gwarancja wynosi 2 lata.

MSI PRO 24X 7M wygląda bardzo elegancko – świetnie wpasuje się w pomieszczenia biurowe czy nawet w większość nowoczesnych mieszkań. AiO ma wymiary 538,44 mm x 169,96 mm x 399,96 mm – jest to dosyć cienka konstrukcja. Waży ona 3,96 kg. Całość stawiana jest na trójkątnej nóżce, która umożliwia zmianę kata nachylenia monitora. Sama matryca ma 23,8 cala i pracuje w rozdzielczości 1920 x 1080 px. Posiada ona technologię MSI Anti-Flicker, która chroni oczy osoby użytkującej komputer. Matryca posiada także antyodblaskową warstwę Anti-Glare, która maksymalnie redukuje ilość odbijanego światła. Producent deklaruje katy widzenia równe 178°. Zastosowany panel to IPS, który charakteryzuje się znikomą ramką wokół ekranu – bardzo pozytywnie wpływa to na wygląd. Na prawym boku znajdziecie zatokę dla dysków 2,5 cala. Po odkręceniu jednej śrubki można szybko wymienić dysk na inny – świetna rzecz. Na lewym boku MSI umieściło kilka portów. Do dyspozycji są dwa USB 3.1 Gen 1, wyjście na słuchawki oraz wejście na monitor. Pod nimi znajduje się przycisk włączający komputer. Z tyłu jest pozostała gama złączy. Znajdziecie tam dwa złącza USB 3.1 Gen 1, dwa USB 2.0, wyjście HDMI, dwa wejścia Ethernet oraz wejście zasilające. Co ciekawe, PRO 24X posiada technologię MSI Super CHarger, która umożliwia szybkie ładowanie i autodetekcję prądu nawet gdy AiO jest uśpiony. HDMI pozwala na podłączenie do komputera dodatkowego monitora. Warto też wspomnieć, że PRO 24X jest zgodny z systemem montażowym VESA, dzięki czemu można go powiesić na ścianie. Obok złączy możecie też zobaczyć zabezpieczenie Keningston Lock, które może się przydać, gdy istnieje ryzyko kradzieży AiO. PRO 27X został wyposażony także w dwa 2,5 W głośniki.

Parametry techniczne i oprogramowanie

Komputer posiada procesor Intel Core i5 7200U, który pracuje z częstotliwością 3,1 GHz. Jest to konstrukcja znana z ultrabooków i w zastosowaniach biurowych powinna się ona dobrze sprawdzić. Procesor posiada wbudowany układ graficzny Intel HD Graphics 620, który także powinien spokojnie wystarczyć. Całość zamontowana została na płycie głównej MSI MS-AEC11. PRO 27X posiada jedną 8 GB kość pamięci RAM DDR4, która pracuje z częstotliwością 2133 MHz przy opóźnieniach CL17. Produkt MSI został zaopatrzony w dysk HGST 1 TB, który wspierany jest przez 16GB dysk Intel Optane. Dzięki temu wydajność powinna być bardzo dobra i jest to ciekawe rozwiązanie jak na AiO. Z pozostałych rzeczy to warto wspomnieć o karcie sieciowej Intel 3168AC, która zapewnia łączność bezprzewodową i Bluetooth 4.2.

Oprogramowanie

MSI PRO 27X 7M posiada zainstalowany system Windows 10 Home. Po pierwszym włączeniu pozostaje tylko go skonfigurować i jest już gotowy do działania. Także mamy narzędzie Burn Recovery, które pozwoli na wykonanie kopii zapasowej. Kolejna rzecz to Quck Setting Bar, który pozwala na szybkie kontrolowanie łączności bezprzewodowej, dźwięku oraz zmianę podświetlenia ekranu w zależności od potrzeb. Ostatnia rzecz to Norton Security na 60 dni, który zapewnia ochronę przed złośliwym oprogramowaniem.

Peryferia

Klawiatura

Dołączona klawiatura to typowa membranówka. Nie posiada ona panelu z przyciskami insert czy delete, co w pracy biurowej może przeszkadzać. To samo dotyczy podpisów klawiszy – nie są one zgodne z klawiaturą polską programisty, co strasznie irytuje. Mam nadzieję, że na rynek polski trafi wersja dostosowana do naszych realiów, bo przez tak głupią rzecz klawiatura nadaje się do wymiany. Natomiast samo użytkowanie oceniam dobrze, jak na klawiaturę membranową. Do pracy biurowej spokojnie wystarczy.

Myszka

Dołączona myszka to także standardowy model dodawany do komputerów biurowych. Jest to typowa, mała i przewodowa myszka. Posiada ona trzy przyciski – prawy, lewy i środkowy, oraz rolkę do przewijania stron. Uważam, że do pracy biurowej ona spokojnie wystarczy i jest raczej wygodna w użytkowaniu. Szkoda tylko, że w zestawie nie ma podkładki po myszkę.

Testy matrycy

Sama matryca wypadła dobrze w testach. Pokrycie kolorów sRGB to 99% a AdobeRGB to 78%. Są to wartości spokojnie wystarczające do pracy biurowej. Kolejny wykres mówi o odpowiedzi tonalnej. Zmierzona krzywa jest bardzo bliska Gamma 2,2, więc jest bardzo dobrze. Także gradacje pomiędzy czernią a bielą są na dobrym poziomie. Zmierzona maksymalna jasność to 288,4 cd/m^2, czyli monitor posiada dosyć wysoką jasność jak na AiO. Maksymalna różnica w jasności to aż 13% – jednorodność podświetlenia mogłaby być lepsza. Na samym środku jest najjaśniej, natomiast w dolnych rogach ta różnica już może być widoczna. Podobnie z jednorodnością kolorów – występują spore różnice na spodzie ekranu. Kolejny wykres mówi o dokładności kolorów. W tym wypadku największa różnica była w przypadku koloru turkusowego. Pozostałe były bliskie idealnym. Ostatni wykres to ocena przez program Spyder monitora. Zgodnie z tym co Wam napisałem, najgorzej wypada jednorodność kolorów i podświetlenia, poza tym jest dobrze. Natomiast w ogólnym rozrachunku, jeśli nie jesteście grafikami, to matryca dobrze sprawdzi się przy pracy biurowej. Trzeba tutaj wyróżnić kąty widzenia, które rzeczywiście są takie, jakie deklaruje producent- dopiero z poziomu około 180° zaczynają się problemy, więc jest znakomicie.

Testy wydajnościowe

Zacznijmy od głównego zastosowania MSI PRO 24X 7M – pracy z dokumentami, biurowej. W nim AiO sprawdzi się świetnie. Dzięki zastosowaniu dysku HDD z Intel Optane komputer chodzi bardzo szybko, nie ma zacięć związanych z przeglądarkami czy dokumentami. Uzyskane wyniki odczytu różnych próbek są wysokie, trochę słabiej jest z zapisem, ale nadal, jak na dysk HDD, jest znakomicie. Wszystko działa płynnie, szybko i bezproblemowo. Trochę gorzej jest w przypadku wymagających obliczeń, które wymagają mocy – i5 7200U średnio sobie z tym poradzi. A co jeśli jednak chcielibyśmy pograć w gry? O nowych tytułach nie ma co myśleć. Natomiast starsze gry czy MOBY takie jak League of Legend czy CS:GO da się odpalić nawet w Full HD i to w komfortowych ilościach FPS. W przypadku połączenia bezprzewodowego jest dobrze – PRO 24X wyciągnął maksimum z mojego złącza i routera. Same głośniki są słabe i przydadzą się tylko do słuchania muzyki bez wielkich wymagań co do jej jakości. Nie czuć w nich żadnej mocy, basów – klasyczne głośniki montowane w monitorach.

Temperatury, głośność, pobór mocy

Spoczynek

CPU: 48°C

HDD: 26°C

Głośność (10 cm od środka AiO, tło: 33 dBA): 35,2 dBA

Pobór mocy: 43 W

Obciążenie:

CPU: 78,5°C

HDD: 32°C

Głośność (20 cm od środka AiO, tło: 33 dBA): 39 dBA

Pobór mocy: 52 W

Chłodzenie daje sobie radę. Podzespoły nie grzeją się aż tak mocno, jak bym tego oczekiwał. W szczególności dysk pozostaje raczej chłodny. Takie temperatury są całkowicie odpowiednie i nie trzeba się martwić o przegrzewanie podzespołów. Kultura pracy jest bardzo dobra, chociaż cały czas słyszalne jest chodzenie wentylatora. Pobór mocy, zgodnie z oczekiwaniami, jest bardzo niski – rachunki za prąd z pewnością nie wzrosną i koszty nie będą odczuwalne.

Podsumowanie

MSI PRO 24X 7M w testowanej wersji kosztuje około 4200 zł. Komputer będzie wręcz idealny do pracy biurowej, a w szczególności do nowoczesnych pomieszczeń. Wygląda on świetnie, a cienkie ramki wokół matrycy robią wrażenie. Dodatki są dobre, chociaż klawiatura w wersji, którą otrzymałem do recenzji, jest bezużyteczne ze względu na niedostosowanie podpisów do polskiej klawiatury programisty. Myszka jest standardowa, do pracy biurowej całkowicie wystarczy. Sama matryca zachwyca kątami widzenia. Równomierność kolorów i podświetlenia mogłaby być lepsza, natomiast dzięki antyodblaskowej warstwie pracuje się z nią bardzo przyjemnie. Sama wydajność spokojnie wystarczy do zadań typu internet czy pakiet biurowy. Można też pokusić się o odpalenie gier typu MOBA czy lżejszych obliczeń. Dużym plusem jest zastosowanie HDD + Intel Optane zamiast samego HDD. Dzięki temu All-in-One działa szybko i kompletnie nie widać, że siedzi tam dysk twardy, a nie SSD. Odnośnie dysku HDD, to można bardzo łatwo go wymienić dzięki bocznej kieszeni. Liczba portów także jest wystarczająca. Na plus należy zaliczyć dodatkowy port HDMI, który umożliwia podłączenie jeszcze jednego monitora. Komputer posiada regulowany kąt nachylenia, a także można powiesić go na ścianę. Jest to więc idealna konstrukcja do nowoczesnego biura – w takich zastosowaniach będziecie z niej bardzo zadowoleni.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej