TUF Gaming Alliance to cała gama komponentów, które łączy jedno – zachowanie wspólnej estetyki oraz najwyższa jakość podzespołów. Początkowo pod tym szyldem wychodziły produkty tylko Asusa, natomiast ostatnio została ona otworzona na nowych producentów. Jednym z nich jest Cooler Master, który wypuścił właśnie pod tym szyldem cztery podzespoły – obudowę, dwa chłodzenia oraz zasilacz. Mają one kolorystycznie pasować do wszystkich produktów z tej marki, a także oferować najwyższą jakość. W związku z tym możliwe jest stworzenie całego komputera opartego w większości o TUF Gaming Alliance – i to właśnie zrobiliśmy. Jeśli interesuje Was, jak te podzespoły razem wyglądają i co oferują, to zapraszam do testu.

MasterBox MB500 TUF Gaming Edition

Zacznijmy od obudowy. Zapakowana została ona w standardowy karton. Wraz z nią otrzymujemy instrukcję, kartę gwarancyjną, zestaw śrubek, opaski zaciskowe oraz kontroler. Dzięki temu ostatniemu możecie podłączyć wszystkie podświetlane elementy pod np. przycisk reset w obudowie i nim sterować podświetleniem. Pozostałe dodatki są standardowe.

MasterBox MB500 TUF ma wymiary 494 mm x211 mm x 475 mm. Zmieścicie w niej płyty główne ATX, micro ATX i mini ITX.

Produkt Cooler Master wygląda bardzo dobrze. Posiada on podświetlane wentylatory, które wraz z bocznym oknem oraz designem charakterystycznym dla rodziny TUF może się podobać. Przód obudowy został wykonany z tworzywa sztucznego. Na dole znajduje się metalowa kratka, którą wentylatory mogą zasysać powietrze. Szkoda tylko, że nie ma pod nią filtrów przeciwkurzowych z prawdziwego zdarzenia. Po zdjęciu panelu ukazują się dwa 120 mm wentylatory o prędkości 1000 RPM. Tak jak wspominałem, są one podświetlane. Generalnie z przodu można zmieścić do trzech 120 mm albo dwóch 140 mm wentylatorów.

Na skosie pomiędzy górą a przodem producent umieścił panel wejścia/wyjścia. Do dyspozycji są dwa wejścia USB 3.0, wejście na mikrofon oraz wyjście na słuchawki. Także są tutaj diody oraz przyciski. Na górze znajduje się miejsce na dwa wentylatory 120 mm. Jest tam także filtr przeciwkurzowy, który mocowany jest na magnes.

Lewy bok to szkło hartowane. Posiada ono obrazki stylizowane na całą serię TUF, co może się podobać, ale nie musi – mogło by być po prostu czyste szkło, lepiej pokazywałoby wtedy wnętrze. Co ciekawe ten bok mocowany jest na dwie szybkośrubki, co jest prostszym w obsłudze rozwiązaniem niż standardowe cztery. Prawy bok to blacha także z logiem TUF i odpowiednim designem.

MasterBox MB500 stoi na czterech gumowych nóżkach, przez co nie ślizga się ona po panelach. Pod miejscem na zasilacz widoczny jest filtr przeciwkurzowy. Szkoda tylko, że jest on ciężki do wyjęcia.

Tył jest standardowy, czyli na dole mamy miejsce na zasilacz, wyżej jest 7 zaślepek PCI mocowanych na zwykłe śrubki, a na górze umieszczony został 120 mm wentylator, model ten sam co z przodu.

Wnętrze zostało podzielone na dwie strefy. Oddziela je blacha, która posiada wycięcie na zasilacz oraz na chłodnicę, otwory na kable oraz dwa miejsce na dyski 2,5 cala. Aby zamontować tam dyski, należy zdemontować koszyki znajdujące się po prawej od miejsca na płytę i tam je przenieść. System zarządzania okablowaniem jest dobry. Obudowa posiada sporo otworów do przełożenia kabli (w tym do kabla CPU). Szkoda tylko, że nie zostały one ogumowane. Po drugiej stronie MasterBox MB500 znajduje się od 15 do 23 mm wolnej przestrzeni, więc kable można ładnie poukładać. W obudowie zmieścicie karty graficzne o długości do 400 mm i chłodzenia procesora o wysokości do 160 mm.

W piwnicy znajduje się miejsce na zasilacz o długości do 180 mm. Stawiany jest on na czterech nóżkach wyłożonych antywibracyjnym materiałem. Za nim znajduje się koszyk na dwa dyski 3,5/2,5 cala. Mocowane są one w specjalnych szynach, a dyski 3,5 cala instalowane są beznarzędziowo.

Jeśli w obudowie będziecie chcieli zamontować chłodzenie cieczą, to nie będzie z tym problemów. Powyższe zdjęcie idealnie ilustruje jakie i gdzie chłodnice zmieścicie.

Chłodzenia

MasterAir MA410M TUF Gaming Edition

Pierwsze z chłodzeń otrzymujemy wraz z instrukcją, zestawem montażowym, kontrolerem, pastą termoprzewodzącą oraz kabel 2x 4pin -> 1x 4 pin. Kontroler podłączany jest do złącza Sata i pozwala na proste sterowanie podświetleniem. Instrukcja dobrze wyjaśnia montaż, który jest tragiczny i nie ma możliwości zamontowania chłodzenia na płycie zamontowanej w obudowie, a kabel ułatwi podłączenie wentylatorów do płyty.

Chłodzenie wygląda bardzo dobrze. Ponownie design utrzymany jest w zgodzie z rodziną TUF, a podświetlane wentylatory tylko polepszają odbiór całości. Warto też zwrócić uwagę na środek, który także jest podświetlany. Co ciekawe, chłodzenie posiada czujnik temperatury i to z nim można zsynchronizować podświetlenie. Chłodzenie ma wymiary 111,8 mm x 130,9 mm x 165,1 mm i waży 820 g. Posiada ono cztery 6 mm ciepłowody, które stykają się bezpośrednio z procesorem. Jakość wykonania całości jest bardzo dobra.

Do chłodzenia dołączone są dwa 120 mm wentylatory. Ich maksymalna prędkość to 1800 RPM a przepływ powietrza wynosi wtedy 53,38 CFM, ciśnienie 1,65 mmH2O a głośność 31 dBA. Posiadają one po 9 skrzydełek, które zostały specjalnie wyprofilowane, aby świetnie sprawdzić się na radiatorze. Wentylatory posiadają wyjście 4 pin oraz RGB, dzięki któremu można sterować ich podświetleniem.

MasterAir MA620P TUF Gaming Edition

Drugie z chłodzeń także otrzymujemy w zestawie z instrukcją, zestawem montażowym, pastą termoprzewodzącą, kontrolerem oraz kablem 2x 4pin -> 1x 4 pin. Co ciekawe tym razem kontroler jest znacznie prostszy i zasilany jest ze złącza molex. Natomiast w dalszym ciągu można łatwo zmienić podświetlenie. Pozostałem dodatki są dobre – instrukcja łatwo wyjaśnia montaż. Natomiast montaż ponownie jest beznadziejny – jak macie płytę w obudowie to nie ma szans na zamontowanie chłodzenia – musicie ją wyjąć.

Chłodzenie to tym razem typ dual tower. Ponownie utrzymane zostało one w kolorystyce rodziny TUF i także jest podświetlane. Wygląda więc ponownie bardzo dobrze. Tym razem jego wymiary wynoszą 116 mm x 110,1 mm x 165 mm, a waży ono 850 g. MasterAir MA620P posiada sześć 6 mm ciepłowodów, które stykają się bezpośrednio z procesorem, co ma poprawić wydajność całości. Jakość wykonania radiatora także jest bez zarzutu.

Ponownie zostały dołączone dwa 120 mm wentylatory o maksymalnej prędkości 1800 RPM, przepływie 53,4 CFM, ciśnieniu 1,65 mm H2O i głośności 31 dBA. Są to modele identyczne jak wyżej z tym, że zamiast złącza RGB wychodzi z nich małe 4 pinowe złącze, które podłączane jest do kabli ze złączem RGB – dzięki temu oba śmigła można podłączyć do jednego złącza RGB,

Zasilacz MasterWatt 750 TUF Gaming Edition

Zasilacz to nic innego jak mocniejszy model testowanego wcześniej MasterWatt 450, do którego testu teraz odsyłam. Powiem Wam tylko najważniejsze różnice. Pierwsza z nich to wygląd, który został dopasowany do rodziny TUF – będzie dobrze komponował się z oknem w piwnicy obudowy. Kolejna rzecz to okablowanie. Tym razem do dyspozycji mamy jedno złącze ATX 24 pin (650 mm), jedno CPU 4+4 pin (650 mm), dwa 2x PCI-E 6+2 pin (670 mm do ostatniej wtyczki), dwa 4x Sata (860 mm do ostatniej wtyczki) oraz jedno Sata, 3x Molex, FDD  (980 mm do ostatniej wtyczki). Kolejna zmiana to oczywiście sama moc. Zasilacz posiada jedną linię +12 V, którą można obciążyć 62,5 A (750 W). Linie +3,3V i +5V można obciążyć 22 A, łącznie 120 W. Pozostałe rzeczy są takie same, czyli półpasywny tryb pracy, odznaczenie 80 Plus Bronze oraz dobrej jakości elektronika.

Pozostałe podzespoły

AMD Ryzen 5 2600X

Sercem komputera jest 6 rdzeniowa/12 wątkowa konstrukcja od AMD. Ryzen 5 2600X pracuje z bazową częstotliwością równą 3,6 GHz, któa w trybie turbo dochodzi do 4,2 GHz. Powinien on dobrze sprawdzić się przy tego typu zesatwie.

Asus TUF X470-PLUS GAMING

Płyta główna musiała należeć do linii TUF, dlatego też wybraliśmy model X470-Plus Gaming. Płyta charakteryzuje się bogatą ofertą złączy zarówno na płycie, jak i na panelu wejścia/wyjścia, wysoką jakością zastosowanych komponentów oraz wysoką jakością wykonania. Dzięki przynależności do serii TUF, będzie ona dobrze wyglądała z pozostałymi podzespołami.

ASUS GTX 1080 Ti Poseidon

W takim zestawie musiał znaleźć się GTX 1080 Ti. Akurat do dyspozycji mieliśmy wersję Poseidon, oczywiście od Asusa. Jeśli chcecie dowiedzieć się o niej więcej, to niedługo na łamach WhatNext pojawi się jej test – zapraszam do regularnego odwiedzania strony.

Kingston Predator 2x 8 GB 3000 MHz

Budowany zestaw musi posiadać 16 GB pamięci RAM. Zdecydowaliśmy się na wersję Predator od HyperX, która pracuje z częstotliwością 3000 MHz. Jest to najwyższej jakości pamięć, która z pewnością dobrze będzie pasowała do zestawu.

Adata SU800 256 GB

O dysku nie będę się rozwodził – jego test znajdziecie pod tym linkiem.

WD Red 1 TB

Drugi z dysków służył do magazynowania gier. Jego też także jest dostępny na łamach WhatNext.

Końcowy wygląd komputera

Z chłodzeniem MasterAir MA410M TUF Gaming Edition

Z chłodzeniem MasterAir MA620P TUF Gaming Edition

Testy

Benchmarki i gry

3DMark

Far Cry 5, ustawienia wyoskie

Total War: Warhammer II, ustawienia ultra

Deus Ex: Rozłam Ludzkości, ustawienia ultra

Tom Clancy’s Ghost Recon: Wildlands, ustawienia ultra

Rise of the Tomb Raider, ustawienia bardzo wysokie

Temperatury i głośność

Z chłodzeniem MasterAir MA410M TUF Gaming Edition

Spoczynek:

  • CPU: 37,5 °C
  • GPU: 45  °C
  • Głośność (tło 33 dBA, 20 cm od boku obudowy): 46,1 dBA

Obciążenie:

  • CPU: 75 °C
  • GPU: 82  °C
  • Głośność (tło 33 dBA, 20 cm od boku obudowy): 47 dBA

Z chłodzeniem MasterAir MA620P TUF Gaming Edition

Spoczynek:

  • CPU: 34 °C
  • GPU: 43 °C
  • Głośność (tło 33 dBA, 20 cm od boku obudowy): 43 dBA

Obciążenie:

  • CPU: 70 °C
  • GPU: 82  °C
  • Głośność (tło 33 dBA, 20 cm od boku obudowy): 46,9 dBA

Podsumowanie

Komputer złożony na bazie podzespołów TUF Gaming Alliance wypadł bardzo dobrze. Po pierwsze znakomicie on wygląda. Wszystkie podzespoły należące do jednej serii bardzo dobrze się ze sobą komponują, a różne podświetlenia można dowolnie dopasować do wymagań. Sprawia to, że komputer pod tym względem prezentuje się świetnie i powinien się podobać. Druga sprawa to wydajność. W wyżej zaprezentowanych tytułach wypada ona znakomicie i z pewnością można pograć płynnie w rozdzielczości 2K, a czasami pokusić się nawet o 4K (w szczególności w starszych tytułach). Oba chłodzenia dają radę z procesorem, choć MA410M jest wyraźnie słabsze i głośniejsze przy PWM od MA620P. Natomiast jest to spodziewane i nie ma zaskoczenia. W całym zestawie najgłośniejsza i tak była karta graficzna. Sam montaż był prawie bezproblemowy. Jedynie chłodzenia mają fatalnie zaprojektowany montaż, ale warto przez niego przebrnąć dla końcowego efektu. Zasilacz dobrze wkomponował się w zestaw, dzięki długim kablom nie było problemów z ich ułożeniem w obudowie, a także był on cichy. Obudowa także jest dobrym wyborem – jedyny jej minus to ofiltrowanie, ale poza tym jakość wykonania i możliwości oceniam znakomicie. Podsumowując – komputer złożony z podzespołów TUF Gaming Alliance sprawuje się znakomicie, a przy tym świetnie wygląda. Kupując nowy sprzęt warto rozważyć ten zestaw.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej