Podsumowanie

  1. Mysz M1
  2. Bungee B1
  3. Podkładka XGP1
  4. Podsumowanie

M1 od Xtrfy udowodniła, że produkt ”przygotowany we współpracy” z e-sportową drużyną nie musi nadrabiać swoich minusów odpowiednim logiem. Jej elegancka obudowa bez zbędnych udziwnień i rozbudowanego systemu oświetlenia prezentuje się naprawdę dobrze i wyróżnia się na tle innych myszy. Wprawdzie nadaje się do wszystkich rodzajów chwytów w układzie 1+2+2, ale jej bryła wskazuje, że została zaprojektowana specjalnie dla palm-gripowców. Wykorzystane gumowe tworzywo jest przyjemne w dotyku i sprawia, że nasza dłoń się nie poci, ale za takie benefity przepłacamy podatnością na zabrudzenia.

Sensor Pixart 3310 sprawdza się naprawdę dobrze i moim zdaniem będzie odpowiadać każdemu. Nieco dyskusyjnym rozwiązaniem jest umiejscowienie przycisku zmiany DPI na spodzie myszy — to może okazać się niemałym problemem, jeśli zmieniacie ją podczas rozgrywki. Wygląda więc na to, że jedynymi realnymi minusami są nieprzemyślane przyciski boczne oraz brak oprogramowania. Ostatecznie M1 to kawał dobrego sprzętu, który będzie idealnym wyborem dla użytkownika, który docenia wysoką jakość wykonania. Jako że sprawuje się świetnie, to do jej wyboru powinien przekonać Was kształt, wymiar i wygląd, co oczywiście jest indywidualnym kryterium każdego użytkownika.

W teorii bungee ma za zadanie uwolnić nas od minusów przewodowych myszy, ale czy w przypadku B1 od Xtrfy wydanie ponad 200 zł jest warte czegoś, co możemy osiągnąć, po prostu wyciągając dodatkowe pół metra przewodu na biurko? Otóż tak… o ile macie problem z licznymi kablami (HUB USB robi swoje) oraz cenicie sobie odporność na przetarcia oplotu i niczym nieskrępowaną płynność ruchu myszki. Wszystko to zapewnione przez elegancką i podświetlaną „kostkę” w kształcie kwadratu. Ostatecznie jedynym dotkliwym minusem jest brak dodatkowego, nieco większego pałąku w innym kolorze.

Jeśli szukacie dużej podkładki w czarno-żółtym kolorze, na której zmieścicie zarówno klawiaturę, jak i mysz, to XGP1 byłoby jednym z najlepszych wyborów… gdyby nie cena, która w tym wypadku sięga niebotycznej kwoty ponad 200 złotych. Oferuje nie tylko wytrzymały materiał oraz praktycznie stuprocentową antypoślizgowość, ale również pieczołowicie wykonane obszycie każdej krawędzi. Dodatkowo komponuje się idealnie z powyżej opisaną myszą M1 oraz bungee B1. Wszystko to oznaczone logiem producenta Xtrfy oraz charakterystycznymi dla serii barwami.

  1. Mysz M1
  2. Bungee B1
  3. Podkładka XGP1
  4. Podsumowanie 
Kolejny artykuł znajdziesz poniżej