Wielofunkcyjne drukarki atramentowe nadal świetnie spisują się w domach czy małych biurach. Powodem tego jest dość wysoki koszt zakupu i utrzymania podobnych drukarek laserowych. Fizycznie nie jest również możliwe wykonanie tak małej drukarki laserowej by spełniała wszystkie założenia konkurenta zasilanego atramentem. Dlatego też, producenci tak zwanych „plujek” postanowili powalczyć o klienta i wprowadzić do masowego użycia systemy zewnętrznych pojemników z tuszem. System ten wśród profesjonalnych drukarni jest dobrze znany od wielu lat, jednak w zastosowaniach dla przysłowiowego Kowalskiego, trafił on stosunkowo niedawno na rynek. Dlatego też, postanowiliśmy przyjrzeć się kilku dostępnym na naszym rynku modelom sprzętu z systemem CISS i przekazać Wam nasze spostrzeżenia. Zapraszamy do lektury.

CISS – z czym to się je

Otóż CISS to angielski skrót od słów Continuous Ink Supply System – system stałego zasilania atramentem. Skrótem tym określa się zestaw pojemników dołączonych do drukarki, które poprzez cienkie rurki dostarczają tusz do głowic drukujących. Kiedyś, możliwe było (na własne ryzyko) zamontowanie takiego zestawu pojemników do drukarki, które pozwalało cieszyć się z taniego drukowania (i utratą gwarancji).

Jako pierwszy producent oficjalnie wprowadził je Epson pod nazwą ITS (Ink Tank System), mniej więcej trzy lata później w ślad za nim poszli inni producenci, ale obecnie korzystając z doświadczenia jaką zyskał jako pionier – oferuje najszersze portfolio urządzeń tej klasy. Znajdziemy tu na przykład sprzęt także do dedykowanych, nietypowych zastosowań (np. A3+, z tuszami pigmentowymi, fotograficzne, etc.)

Dzisiaj – obok Epsona – producenci tacy jak HP, Canon i Brother oferują urządzenia z oryginalnymi i zarazem wbudowanymi w urządzenie pojemnikami na tusz o dużej pojemności. Zwykłe kartridże z tuszem mieszczą średnio od 4 – 12ml tuszu, natomiast drukarki z systemami CISS potrafią pomieścić w swych pojemnikach nawet ponad 100 ml tuszu. Gdzie jednak opłacalność? Otóż, przy zakupie kartridża płacimy około 70 zł za komplet tuszu czarnego i kolorowego, jednak jest go bardzo mało i często wystarczy na 300 stron tekstu a zdjęć dużo mniej. W przypadku „dolewek” koszt zakupu kompletu tuszu to około 100 zł, jednak komplet taki potrafi wystarczyć nawet na 7 tysięcy stron. Kalkulacja jest prosta i chyba nie trzeba wyjaśniać gdzie znajduje się oszczędność.

Brother DCP T500

Brother to najbardziej plastykowa konstrukcja z całej stawki, jej dziwny sposób podłączenia kabla USB oraz zacinająca się klapa górna dają powód do narzekań. Dodatkowo bardzo denerwującym elementem jest szuflada na papier, która mieści go mało i w dodatku jest ciężka do napełniania. Brother niestety posiada najmniejsze pojemniki z całej stawki. Ciekawym dodatkiem na jaki zdecydował się producent, jest czarno-biały ekran (pasek) ciekłokrystaliczny „z zeszłej epoki” – dział designu chyba mało zarabia. Proces dolewania atramentu w tym urządzeniu, to wątpliwa przyjemność. Gumowe zatyczki nie dość, że ciężko się wyciąga, to w dodatku co chwile wracają na miejsce i brudzą zarówno palce jak i urządzenie. Poniżej zdjęcia produktu.

Canon Pixma G3400

Dla odmiany Canon charakteryzuje się solidną konstrukcją. Bryła drukarki wydaje się być duża, a jakość wykonania i spasowania wszelkich elementów stoi na bardzo wysokim poziomie. Urządzenie konfiguruje się bajecznie prosto lecz ilość sterowników i aplikacji jakie otrzymujemy w pakiecie przytłacza. System nalewania tuszu jest poprawny, choć daleko do tego z drukarki HP. Z Canonem nie ma przelewek… a są za to dolewki – producent do drukarki dodaje niesamowitą ilość tuszu, bo aż 270 ml. Tu jednak jest coś na rzeczy, studiowaliśmy różne testy na internecie i okazało się, że te drukarki lubią sobie wypić. Zdjęcia produktu poniżej.

Epson L3070

Epson to ciekawe urządzenie, które jest „liftem” poprzednich modeli. Dział designu posłuchał uwag klientów i w końcu złączył zestaw pojemników z bryłą drukarki – co wyszło na dobre, tak pod kątem estetyki, jak i ergonomii – sprzęt zajmuje mniej miejsca na biurku. System dolewania tuszy jest ok, choć zdziwieni byliśmy, że nie uświadczyliśmy rozwiązania z „kluczami” uniemożliwiającymi wyciek atramentu podczas zasilania jaki otrzymały wyższe modele nowej serii L. Nadal jednak trzeba powiedzieć – wszystko idzie w dobrym kierunku. Epson jak zawsze dopieszcza swoich klientów dodatkowym tuszem. W tym przypadku otrzymujemy aż 210 ml tuszu czarnego. Jakość wykonania jak zawsze stoi na wysokim poziomie, nic nie trzeszczy, nie ugina się. Cena tego modelu jest wysoka, jednak ma swoje uzasadnienie w jakości podzespołów i kolorowym ekranie ciekłokrystalicznym. Dodatkowo można rzec, płacimy podatek od nowości – bo L3070 jest najświeższą z drukarek w tym teście.

HP DeskJet GT 5820

Najbardziej dizajnerski ze wszystkich produktów w tym teście. HP zaproponował dość ciekawą bryłę urządzenia o dobrej jakości wykonania. Ciekawi nas fakt podwójnych drzwiczek frontowych oraz wymiennych głowic drukujących. Nie podoba nam się system przycisków, które po czasie mogą ulec zniszczeniu (takie przynajmniej robią wrażenie). HP w zestawie z drukarką dodaje aż 225 ml tuszu, a sama drukarka jest najtańsza z całej stawki. Jak widać po cenach tuszu, producent nadal wyznaje zasadę – tanio sprzedać drukarkę, zarobić na tuszu. Butelka tuszu czarnego kosztuje prawie dwa razy więcej jak ta do Epsona.

Testy

Na wstępie musimy poinformować Was, iż w testach z powodu awarii nie brała udziału drukarka HP DeskJet GT 5820. Podczas procesu wstępnego zapełniania głowic tuszem coś poszło nie tak, w efekcie system uległ zapowietrzeniu. Wydruki z tej drukarki były kompletnie nieczytelne. Próba kontaktu z serwisem skończyła się na słowach „prosimy oddać sprzęt do serwisu. Utraci Pan gwarancję, jeśli rozbierze Pan urządzenie w celu naprawy usterki”.

W celu dokładnego przetestowania drukarek postawiliśmy wykorzystać ogólnodostępne „test charty” znajdujące się w zasobach internetu, stworzyliśmy własne gradienty przejścia w zakresie barwnym RGB oraz CMYK, a także użyliśmy zdjęcia lokacji Grüner See, wykonane przez autora tejże publikacji. Oryginały plików poniżej.

Każda z drukarek wydrukowała pliki w najwyższej z możliwych rozdzielczości i jakości druku oraz z ustawieniami neutralnymi jeśli chodzi o kolor – wyłączyliśmy wszelkie możliwe sztuczne nasycania kolorów. Jedynym wyjątkiem było zdjęcie z nad jeziora w Austrii, które to drukowane było w jakości normalnej oraz najwyższej, w celu porównania tychże trybów druku.

Na koniec, przetestowaliśmy prędkość drukarek poprzez wydruk tekstu czarnego na całą stronę w ilości sztuk jeden oraz dziesięciu kopiach. Ten sam test powtórzyliśmy z tekstem kolorowym. Kolejnym z przeprowadzonych testów było sprawdzenie prędkości druku najbardziej popularnego formatu zdjęcia 10×15 w trybie jakości normalnej oraz najwyższej. Wyniki przedstawiliśmy w tabeli poniżej.

TESTY  Brother
DCP T500W
 CANON
Pixma G3400
 Epson
L3070
 HP
DeskJet 5820
1 str. B&W 00:14.8 00:12.9 00:10.8 00:19.5
10 str B&W 01:15.0 01:47.5 01:10.2 01:32.6
1 str. kolor 00:24.9 00:29.2 00:15.4 00:40.1
10 str kolor 02:43.5 03:52.5 02:35.8 04:19.5
10×15 normalna jakość 02:07.5 01:08.1 01:25.8 01:26.4
10×15 max jakość 05:12.9 01:50.5 02:46.3 02:11.6

Koszty drukarek z CISSem
W celu ułatwienia przeliczeń, zebraliśmy wszystkie dane w jedną tabelkę, która powinna uświadomić jak niskie koszty możemy uzyskać przy drukowaniu na drukarkach z systemem CISS.

KOSZTY Brother
DCP T500W
CANON
Pixma G3400
Epson
L3070
HP
DeskJet 5820
Koszt drukarki 690,00 zł 640,00 zł 890,00 zł 550,00 zł
Koszt tuszu BK 27,86 zł 27,80 zł 20,60 zł 39,25 zł
Koszt tuszu C 20,90 zł 26,90 zł 20,60 zł 33,25 zł
Koszt tuszu M 20,90 zł 26,90 zł 20,60 zł 33,25 zł
Koszt tuszu Y 20,90 zł 26,90 zł 20,60 zł 33,25 zł
Cena za 1 ml Czarny 0,26 zł 0,21 zł 0,29 zł 0,44 zł
Cena za 1 ml Kolor 0,50 zł 0,38 zł 0,29 zł 0,48 zł
Uśredniona cena za 1ml 0,38 zł 0,30 zł 0,29 zł 0,46 zł
Koszt kompletu tuszy 90,56 zł 108,50 zł 82,40 zł 139,00 zł
Pojemność tuszu
BK 108 ml 135 ml 70 ml 90 ml
C 42 ml 70 ml 70 ml 70 ml
M 42 ml 70 ml 70 ml 70 ml
Y 42 ml 70 ml 70 ml 70 ml
Wydajność tuszu
BK 6000 6000 6400 5000
C 5000 7000 6400 8000
M 5000 7000 6400 8000
Y 5000 7000 6400 8000
W zestawie BK 108 ml 270 ml 210 ml 225 ml
W zestawie CMYK 42 ml x 3 70 ml x 3 70 ml x 3 70 ml x 3
Zużycie prądu
Stand By 0,2 0,2 0,1 2
Włączona 2,2 3,1 5,4 2,4
Praca 11,4 12,2 12,4 10,2

Podsumowanie

Jak widać, jeśli chodzi o jakość druku, wszystkie drukarki poradziły sobie świetnie (no… poza HP)! Odwzorowanie kolorów odbiegało minimalnie od tego jakim charakteryzują się oryginalne pliki testowe. Jeśli chodzi o prędkość druku, zwycięzcą ogólnego rankingu jest Epson, Canon przegonił go jedynie w testach druku fotografii 10×15. Epson również może pochwalić się najmniejszym pod względem wagi pakietem sterowników. Jeśli chodzi o deklarowaną ilość wydruków z atramentu załączonego z drukarką HP wychodzi na prowadzenie, jednak w naszym teście nie popracował za długo, i choć koszt jego zakupu również jest najniższy ze stawki, jednak jego tusze są najdroższe. Co do jakości wykonania na czele kolejny raz stoją Canon i Epson, za nimi HP i na końcu Brother. Warto wspomnieć również o kosztach druku, gdzie uśredniona cena za 1 ml tuszu na prowadzenie wysuwa drukarkę Epson L3070 natomiast tuż za nią jest Canon. Trzeba jednak wspomnieć, że Epson potrafi zużyć nawet o połowę mniej tuszu, względem Canona, to właśnie przeważyło szalę zwycięstwa na stronę EPSONA, który według nas jest urządzeniem godnym polecenia o świetnych parametrach.

Epson – 
+ jakość druku
+ jakość wykonania
+ najtańszy tusz z całej stawki
+ ekran LCD
+ czytnik kart
+ prędkość druku
+ gwarancja 3 lata
– najdroższy ze stawki (ale zarazem najnowszy i posiada ekran LCD)

  

Canon Pixma G3400
+ jakość wykonania
+ jakość druku
+ najwięcej „darmowego” tuszy z urządzeniem
– dość drogi tusz
– całkiem duża i ciężka
– wymienne głowice – producent przewiduje, zużycie się głowić przed żywotem drukarki

 

Brother DCP T500W
+ jakość wydruku na wysokim poziomie
+ niski koszt tuszy
+ gwarancja 3 lata
– małe pojemniki na tusz kolorowy
– wolna w stosunku do konkurencji
– bardzo źle rozwiązany system dolewania tuszu (łatwo się pobrudzić)
– pakiet sterowników ponad 150 MB
– kaseta na papier

HP DeskJet GT 5820
+ całkiem ładny design
+ najlepsze rozwiązanie systemu butelek z tuszem
– odstające pojemniki z tuszem
– skomplikowany system pierwszego uruchomienia, który spowodował unieruchomienie drukarki
– wymienne głowice – producent przewiduje, zużycie się głowić przed żywotem drukarki
– NIE DZIAŁA
– gwarancja 12 miesięcy

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej