Przed Wami kolejne urządzenie sieciowe niemieckiego producenta AVM. Oto maluszek Fritz!Box4020. Czy router pracujący pod Wi-Fi n oraz Fast Ethernet ma jeszcze jakiekolwiek zastosowanie? Przekonajmy się.

Wygląd i wykonanie

Przyznam, że ze wszystkich routerów Fritz!Box, ten przypadł mi do gustu. Jest bardzo mały, poręczny i po prostu ładny. Wygląda dokladnie jak pomniejszona wersja jego większego brata, modelu Fritz!Box 3490. Warto zaznaczyć, że ma przy tym osobny port WAN, za co należy się duży plus. W pudełku znajdziemy jedynie router, zasilacz, krótkie instrukcje oraz kable.

Producent udziela 5-letniej gwarancji na urządzenie.

Specyfikacja i oprogramowanie

Router posiada Wi-Fi n 450, 4 porty fast Ethernet oraz port USB 2.0. Port obsługuje modemy USB 3g/LTE. Nie zabrakło obsługi oprogramowania MyFritz!, opcji Fritz!NAS czy mediaserwer. Router możemy przełączyć też w tryb repeatera. Nie zabrakło też dodatkowych opcji kontroli rodzicielskiej,  dostępu dla gości i kreatorów, ułatwiających konfigurację urządzenia.
Jak na tak małe urządzenie, to funkcji jest naprawdę sporo. Oprogramowanie nie różni się też zbytnio od tych, obecnych w modelach 7590 oraz 3490. Jak już wiecie z recenzji poprzednich urządzeń – bardzo przypadło mi ono do gustu (poza konfiguracją NAS).

Testy praktyczne

Test zasięgu sieci Wi-Fi wykonywany jest telefonem Samsung Galaxy A5 2017. Jest to średnia półka wyższa, która relatywnie obrazuje zasięg Wi-Fi każdego urządzenia. Modem, to Compal CH7465LG prędkość sieci kablowej wynosi 250dl/20up Mb/s.

Zdecydowanie nie jest to router przeznaczony do intensywnego grania, czy dużej sieci domowej. Porty Fast Ethernet nie pozwalają na wykorzystanie łączy szybszych, niż 70mbps (w teorii Fast Ethernet obsługuje 100mbps, jednak praktycznie ciężko jest osiągnąć takie prędkości).

Wi-Fi

Test wykonany telefonem Samsung Galaxy A5 2017, wartość w dBm (im bliżej zera, tym lepiej):
– 2 metry od routera, brak przeszkód: 2,4GHz – 46 dBm;
– 3 metry od routera, ściana działowa (ok 15 cm): 2,4GHz – 52 dBm;
– 1 metr od routera, mur (ściana nośna): 2,4GHz – 45 dBm;
– 2 metry od routera, mur (ściana nośna): 2,4GHz – 51 dBm;
– 5 metrów od routera, ściana działowa oraz mur: 2,4GHz  – 67 dBm;
– extreme – 10 metrów od routera przez sąsiadujące mieszkanie przy transformatorze elektrycznym: 2,4GHz – 78 dBm.

Jednozakresowy router naprawdę daje radę w kwestii mocy anten. Oczywiście prędkości osiągane przez taką sieć nie będą powalające, jednak powinny wystarczyć do przeglądania sieci, czy do okazjonalnego grania.

Podsumowanie

Wiadomo, że nie jest to górnolotny router, więc nie oceniam go pod kątem wydajności a głównie jakości, a tej nie mam nic do zarzucenia. Router jest bardzo funkcjonalny, ma długą gwarancję, jest prosty w obsłudze i ma naprawdę świetny zasięg Wi-Fi. Dla kogo zatem jest to, kosztujące około 200zł urządzenie? Ja miałem w głowie 2 zastosowania tego sprzętu – jako router w domku letniskowym (albo mieszkaniu, gdzie rzadko bywamy a Internetu potrzebujemy), jako router do pokoju hotelowego dla gości lub jako repeater (jak na 200zł, to ma on wręcz obłędny zasięg). Jeżeli szukacie urządzenia do powyższych zastosowań, to nie ma się co zastanawiać.

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!