Scythe Tatsumi to mały cooler przeznaczony dla właścicieli małych obudów. Posiada on trzy 6 mm ciepłowody, specjalnie zaprojektowane żeberka oraz wydajny wentylator. Przynajmniej tak deklaruje producent. A jak jest w rzeczywistości?

Pierwsze z chłodzeń Scythe, które mam okazję przetestować, Tatsumi to produkt dla mniej zamożnych użytkowników, dlatego akcesoria nie są bogate. Producent dołącza systemy montażowe, instrukcję obsługi, klipsy montażowe do wentylatora oraz pastę termoprzewodzącą. Instrukcja, głównie dzięki obrazkom, dobrze wyjaśnia montaż chłodzenia. Niestety dołączona pasta wystarczy jedynie na jedną aplikację. Dziwi też dołączona tylko jedna para klipsów montażowych. Producent deklaruje możliwość zamontowania dwóch wentylatorów 92 mm jednakże sam ogranicza możliwości do tylko jednego. Scythe udziela 2 lata gwarancji na swój sprzęt.

Tatsumi ma wymiary 102 mm x 146 mm x 59 mm i waży 360 g. Jest więc on typową konstrukcją przeznaczoną do mniejszych komputerów. Wykonanie coolera jest dobre. Nie mogę powiedzieć, że jest świetne, gdyż finy są ostro zakończone i podczas montażu można sobie pociąć ręce. Za transport ciepła odpowiadają trzy 6 mm ciepłowody. Szkoda, że nie zostały one poniklowane gdyż wtedy cała konstrukcja wyglądała by znacznie lepiej. Warto też zwrócić uwagę na specyficzną konstrukcję finów. Pośrodku znajdują się większe otwory, które mają za zadanie zoptymalizowanie przepływu powietrza. Podstawka to klasyczne lustro, w którym można się przejrzeć.

Do coolera producent dodaje 92 mm wentylator. Jest to model SY9225SL12M-P. Obraca się on z prędkością od 300 RPM do 2500 RPM generując przy tym przepływ powietrza na poziomie od 6.70 CFM do 55.55 CFM (od 11,38 m³/h do 94,37 m³/h), ciśnienie od 0,12 mmH2O do 1.56 mmH2O oraz głośność od 7,2 dBA do 31,07 dBA. Posiada on także system PWM. W kwestiach wizualnych producent znowu mógł spisać się lepiej- kabel z wtyczką powinien zostać opleciony. Poza tym wentylator to zwykła, typowa konstrukcja bez żadnych udziwnień.

Testy i podsumowanie

1) W testach wydajności chłodzenia, podane temperatury to średnia wyliczona z czterech rdzeni. Użyliśmy aplikacji OCCT Linpack, czas testu to 30 minut. Temperatura otoczenia wynosiła 23°C. Wentylatory były podłączane poprzez przejściówkę 3pin -> molex, aby uzyskać największe możliwe prędkości obrotowe. Na górze obudowy zostały zamontowane dwa dodatkowe wentylatory: Enermax T.B. Vegas PCGH oraz LEPA Casino.
2) Test głośności wykonywany był z odległości 20 cm od wentylatora. Śmigło zostało zamontowane na coolerze. Głośność otoczenia wynosiła 32 dBA. Testy zostały wykonane za pomocą urządzenia Voltcraft sl-100. Dokładność urządzenia wynosi +/- 2%.

Chłodzenie jest stosunkowo ciche na niższych obrotach. Na maksymalnych staje się słyszalne, dla niektórych osób nawet mocno słyszalne. Pod względem wydajności Tatsumi spisuje się dobrze. Na maksymalnych obrotach ma ono wydajność na poziomie Noctua NH-U12S na 800 RPM. Generalnie nie można narzekać.

Scythe Tatsumi kosztuje około 100 zł. Dla posiadaczy małych obudów bądź mniej zamożnych kupców będzie ono dobrym wyborem. Łatwy montaż, dobra wydajność i względna cisza na niższych obrotach. Są to najważniejsze cechy coolera. Jest on dobry, ale nie wybitny. W tej cenie polecam, jednakże można dozbierać ok. 40 zł na lepsze konstrukcje.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!