Kolejny NAS, którego test pojawił się na WhatNext.pl, to model TS-228A od firmy QNAP. Czy dobrze sprawdzi się on w domowym zastosowaniu?

Urządzenie zostało zapakowane w biało-zielone opakowanie. Wraz z nim otrzymujemy instrukcję, kabel zasilający, zasilacz oraz kabel Ethernet. Instrukcja posiada krótkie opisy po polsku i dobrze wyjaśnia pierwsze uruchomienie serwera. Pozostałe dodatki są raczej standardowe i nie ma się co nad nimi rozwodzić. Gwarancja wynosi 24 miesiące.

QNAP TS-228A ma wymiary 187,7 mm x 90 mm x 125 mm i waży 0,7 kg. Wygląda po prostu dobrze – jest cały biały, wyjątkiem jest tylko zielona góra. Niestety wszystkie białe elementy bardzo łatwo przyciągają kurz, więc trzeba będzie dosyć często go czyścić. Z przodu znajduje się wejście USB 3.1 Gen 1, przycisk włączający oraz drugi przycisk pozwalający na szybkie kopiowanie przez USB. Umieszczone tutaj zostały także wskaźniki LED informujące o działaniu urządzenia. Na jednym boku serwera znajduje się naklejka, która szybko wyjaśnia proces pierwszego uruchomienia. Oczywiście można ją zdjąć – nie ma z tym żadnych problemów. Z tyłu umieszczony został przycisk restartujący, dwa wejścia USB 2.0, wejście na kabel RJ-45 oraz wejście na kabel zasilający. Pod spodem znajdują się cztery gumowe nóżki, dzięki czemu TS-228A nie ślizga się po meblach czy innych powierzchniach. Także tutaj znajduje się śrubka, która umożliwia dostęp do dwóch zatok na dyski SATA 3,5 cala.

Teraz trochę parametrów technicznych. TS-228A posiada czterordzeniowy procesor Realtek RTD1295 1,4 GHz, 1 GB nierozszerzalnej pamięci RAM oraz 4 GB pamięci flash eMMC. Pracuje on w temperaturze do 0 do 40°C, pobór mocy podczas pracy wynosi 12,21 W, a głośność 17,0 dBA. Serwer NAS pracuje pod kontrolą systemu QTS 4.3.4, który oparty jest na Linuxie. Testy zostały przeprowadzone przy wykorzystaniu dwóch dysków WD Red 1 TB, których test znajdziecie pod tym linkiem.

Użytkowanie i testy

Pierwsze uruchomienie jest banalne. Wystarczy podłączyć serwer do routera i do gniazdka zasilającego i wspomóc się programem Qfinder Pro, który bezproblemowo umożliwia znalezienie i skonfigurowanie urządzenia. Takżę, przy pierwszym uruchomieniu, oprogramowanie znalazło stosowane aktualizacje i bezproblemowo je wykonało.

Warto od razu wspomnieć o aplikacjach mobilnych. Powyżej możecie zobaczyć screeny z Qfile, który umożliwia dostęp do plików zapisanych na TS-228A. Natomiast można także pobrać następujące aplikacje: Qsync (synchronizacja plików pomiędzy platformami), Qget (zdalna obsługa serwera), Qphoto (przeglądanie i udostępnianie zdjęć), Qmusic (strumieniowanie plików muzycznych z serwera) czy Qvideo (odtwarzanie filmów i ich udostępnianie). Aplikacji jest jeszcze więcej, bo aż 19. Szkoda tylko, że każdy z programów trzeba pobierać osobno, a nie ma jednego pakietu, który zawierałby je wszystkie w sobie. Samo połączenie z serwerem jest proste – nawet jak aplikacja nie znajdzie urządzenia, to z pomocą QNAP ID bardzo szybko dodacie serwer. Aplikacje działają także bez zarzutu i są intuicyjne.

Poniżej opiszę teraz kilka ciekawszych, z mojej perspektywy, możliwości. Zacznijmy od podstawy, czyli panelu sterowania. Do dyspozycji jest mnóstwo różnych opcji, które można zmienić – zaczynając od podstaw takich jak dane do logowania, nazwa urządzenia, poprzez ustawienia zasilania, podglądanie zasobów czy sterowanie samymi dyskami. Taka ilość opcji spokojnie pozwoli na ustawienie wszystkiego zgodnie z własnymi wymaganiami. Dotyczy to także ustawiania różnych macierzy RAID czy migawek.

Do zarządzania folderami służy program FileStation 5, który pozwala na stworzenie nowych folderów, w tym folderów współdzielonych czy udostępniony migawek. Także można łatwo zarządzać linkami udostępnionymi – nie ma z tym żadnych większych komplikacji.

W App Center znajdziecie mnóstwo ciekawych aplikacji, które rozwiążą większość Waszych problemów i ułatwią Wam życie. Poniżej omówię kilka z nich.

Pierwsza z nich to CloudLink. Umożliwia ona  połączenie się z urządzeniem poprzez internet. W tym celu trzeba stworzyć QNAP ID. Po założeniu konta konfiguracja sama się dokończy i dostaniecie szybki link, dzięki któremu z każdego miejsca na świecie będziecie mieli dostęp do TS-228A.

Hybrid Backup Sync to aplikacja, która pozwala ma szybkie tworzenie kopii zapasowych i ich przywracania w po awarii. W paru kliknięciach możecie utworzyć kopię zapasową lokalną, zdalną lub w chmurze. Także bardzo szybko możecie ją przywrócić czy stworzyć synchronizację dwukierunkową.

Także ciekawym rozwiązanie jest Malware Remover, który będzie chronił Waszego NASa przed złośliwym oprogramowaniem. Jest to dosyć prosty program, w którym zaplanujecie skanowania i o niem zapomnicie.

Warto też wspomnieć o aplikacji Text Editor, która, jak sama nazwa mówi, służy do zarządzania dokumentami. Jest to bardzo prosta aplikacja, która w szybki sposób pozwala na stworzenie nowych dokumentów i ich edytowanie.

Na koniec zostawiłem QNAP Diagnostic, który umożliwia szybkie diagnozowanie działania serwera. Posiada on analizator dziennika kelnera, dysku twardego, a także narzędzia do diagnostyki dysku, pamięci czy pamięci podręcznej dysku. Szkoda tylko, że nie zostało ono w pełni przetłumaczone na język polski.

W testach serwer także wypada bardzo dobrze. Jak możecie zobaczyć na screenie powyżej, wyniki wydajności dysków są bardzo dobre, praktycznie zgodne z wynikami dysków podłączonych bezpośrednio do komputera. Także testy kopiowania paczki plików czy jednego, dużego pliku, wypadły zgodnie z analogicznymi testami przeprowadzonymi podczas podłączenia dysku do komputera. Podczas działania serwer jest bardzo cichy i jedynie czasami słychać dyski, więc jest bardzo dobrze. Pobór mocy oscyluje wokoło wartości deklarowanych przez producenta.

Podsumowanie

QNAP TS-228A kosztuje około 800 zł i jest to bardzo dobra propozycja jako domowy serwer NAS. Testowany produkt dobrze wygląda, jest cichy i może służyć jako ozdoba w mieszkaniu. Także jego wydajność jest zupełnie wystarczająca i dobra biorąc pod uwagę cenę. TS-228A jest bardzo prosty w użytkowaniu, posiada intuicyjne oprogramowanie, a także bogatą liczbę dodatkowych aplikacji. W mojej opinii jako domowy NAS sprawdzi się on znakomicie i zdecydowanie rekomenduję jego zakup.

Aktualnie jest także prowadzona promocja, dla osób które chcą się przenieść ze swojego starego serwera NAS (niekoniecznie QNAP). W tym celu wystarczy wypełnić formularz promocyjny i można uzyskać do 15% rabatu na nowe urządzenie.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!