Wentylator to bardzo ważna część komputera. Odpowiada on za utrzymanie niskich temperatur w obudowie a także na procesorze (we współpracy z radiatorem) czy karcie graficznej. Firma SilverStone podesłała do naszej redakcji model FQ121, zapraszam do zapoznania się z testem.

FQ121 został zapakowany w ciasny plastik. Z tyłu znajdziemy pełną specyfikację i kilka opisów w różnych językach z wyjątkiem polskiego. Oprócz wentylatora, w środku znajdziemy cztery śrubki oraz przejściówkę na molex. Producent mógł dołączyć chociaż kołki tłumiące drgania. Wentylator ma gwarancję trwającą 24 miesiące, a jego cena wynosi około 50 zł.

Biała ramka świetnie komponuje się z niebieskimi łopatkami. Odczytując kod UL dowiemy się, że jego realnym producentem jest YOUR WAY (DONG GUAN) ELECTRONICS CO LTD. FQ121 posiada dziewięć łopatek, które mają specjalne, prążkowane krawędzie. Ma to na celu zapewnić stabilne ciśnienie oraz zmniejszyć odgłosy wydawane podczas działania. Wentylator posiada system PWM, dzięki któremu może dopasować obroty do panujących temperatur. Jego maksymalna prędkość wynosi 1800RPM, przepływ powietrza jest wtedy na poziomie 67,5CFM a poziom hałasu jest równy 24dBA. Producent zastosował łożysko PCF (Powder Copper Fluid Bearing). Z wentylatora wychodzi kabel o długości około 30 centymetrów. Jest to wystarczająca długość pozwalająca na podłączenie do złącza 4 pin.

Testy i podsumowanie

  1. Temperatury z testów wydajności chłodzenia, to średnia wyliczona z czterech rdzeni. Do obciążenia użyliśmy program OCCT, test Linpack, czas trwania testu to 30 min. Temperatura otoczenia wynosiła 22°C. Wentylatory były podłączane poprzez przejściówkę 3pin -> molex, aby uzyskać największe możliwe prędkości obrotowe. W przypadku wentylatora zamontowanego na przedzie obudowy, na procesorze zamontowany był Noctua NF-P12 kręcący się z prędkością 1300 RPM. W przypadku wentylatora zamontowanego na chłodzeniu procesora, z przodu obudowy zamontowany był Fander Selekta 120 mm. W każdym z przypadków z tyłu działał wentylator Fander Selekta 80 mm.
  2. Test głośności wykonywany był z odległości 20 cm od wentylatora. Wentylator został umieszczony na podkładce z gąbki, aby zniwelować wibracje. Głośność otoczenia wynosiła 33,5 dBA.
  3. Prędkości wentylatorów podczas pracy były odczytywane i zmieniane za pomocą panelu Scythe Kaze Master.

cpu1 cpu2 gl

 

Wentylator znacznie lepiej spisuje się w momencie zamontowania na radiatorze procesora. Pokonuje on zdecydowanie konkurencję w postaci Noctua NF-P12. Przy identycznych obrotach potrafi on wygrać nawet o 3°C podczas obciążenia jest trochę gorzej, gdy zostanie on zamontowany w obudowie. Różnica między maksymalnymi obrotami a 1200RPM jest minimalna. Także jest on na równi ze znacznie starszą i tańszą konstrukcją- Fander Selekta. FQ121 na maksymalnych obrotach jest dosyć głośny. Jednakże przy ich zmniejszeniu staje się on niesłyszalny (800 RPM) albo poziom hałasu jest minimalny (1200 RPM).

Jak już wcześniej wspomniałem, wentylator kosztuje około 50 zł. Jest on idealnym wyborem na radiator. Zapewni on wtedy fantastyczne chłodzenie, temperatury powinny być niskie przy akceptowalnym poziomie hałasu. W przypadku, gdy chcemy go użyć jako wentylatora w obudowie, polecam zapoznać się z ofertą konkurencji. FQ121 jest dobry, ale są tańsze konstrukcje i równie wydajne. Rekomenduję jego zakup, ale tylko w przypadku działania na chłodzeniu procesora.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!