FSP właśnie przysłało do testów jeden z ciekawszych i tańszych modeli zasilaczy 650W  z odznaczeniem 80 Plus Bronze – Hexa 85+ 650W. Charakteryzuje się on znakomitą elektroniką, ale też pewnymi brakami w okablowaniu. Dla kogo jest ta konstrukcja?

Wygląd

Zasilacz otrzymałem w brązowym opakowaniu, które od razu wskazuje na certyfikat 80 Plus Bronze. Wraz z Hexa 85+ 650W otrzymujemy kabel zasilający, śrubki oraz instrukcję. Brakuje mi minimalnej ilości opasek zaciskowych, ale nie jest to jakaś w szczególności ważna wada. Gwarancja wynosi 5 lat.

Zasilacz wygląda przeciętnie – jak zwykła tego typu konstrukcja. Minusem z pewnością jest brak oplotów na kablach. Będą one przez to fatalnie wyglądały w obudowach z bocznym oknem. Natomiast nie ma to żadnego znaczenia dla obudów ze standardowymi blachami. Dokładne wymiary Hexa 85+ 650W to 150 mm x 140 mm x 86 mm a waży on 1591 g.

Tył zasilacza to klasyczny plaster miodu. Znajduje się tam także wejście zasilające (100-240 Vac i 50-60 Hz) oraz włącznik. Na spodzie producent umieścił tabliczkę znamionową. Do dyspozycji jest jedna linia +12V o prądzie 54,17 A i mocy 650 W. Linie +5V i + 3,3V można obciążyć po 20 A, łącznie 100 W. Łączna moc zasilacza to 650 W.

Okablowanie jest na stałe przytwierdzone do Hexa 85+ 650W – nie ma nic modularnego. Do dyspozycji jest jedna wiązka ATX 20+4 pin (550 mm), jedna CPU 4+4 pin (600 mm), dwie 2x PCI-E 6+2 pin (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), jedna 4x Sata tradycyjne (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), jedna 4x Sata kątowe (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 50 mm) oraz jedna 2x Moelx + FDD (500 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm). Mogła by być większa liczba złączy Molex, ale poza tym jest ok. Tak jak już wspominałem, prawie wszystkie wiązki nie mają oplotu – jedynie ATX ma. Jest to spory minus, który z pewnością nie spodoba się osobom posiadającym obudowę z oknem.

Wnętrze

Za chłodzenie odpowiada 120 mm wentylator Yate Loon model D12SH-12. Posiada on 7 skrzydełek i powinien być stosunkowo cichy podczas działania – zobaczymy w testach. Środek wygląda na dosyć uporządkowany. Nie ma dziwnie przyklejonych elementów, klej nigdzie się nie wylewa a całość sprawia wrażenie bardzo przemyślanego. Największy kondensator ma parametry 420 V, 330 uF i może pracować w temperaturze do 105°C. Wyprodukował go Rubycon, czyli japoński producent elektroniki. Warto tutaj wspomnieć, że wszystkie kondensatory elektrolityczne są produkcji japońskiej. Zapewnia to wysoką jakość elektroniki i tym samym znacznie lepszą stabilność niż produkty konkurencji z kondensatorami wyprodukowanymi przez firmy z innych krajów.

Oprócz tego Hexa 85+ 650W posiada też przetwornicę DC-DC. Ona zaś odpowiada za równomierną regulację napięcia czy dużych obciążeniach. Tym samym jest większe bezpieczeństwo dla procesorów czy kart graficznych. Nie zabrakło także aktywnego PFC. Zasilacz posiada też następujące zabezpieczenia: OVP (zabezpieczenie przed zbyt wysokim napięciem na wyjściu), OCP (zabezpieczenie przed przeciążeniem stabilizatora), SCP (zabezpieczenie przeciwzwarciowe), OTP (zabezpieczenie przed przegrzaniem zasilacza) oraz OPP (zabezpieczenie przed przeciążeniem).

Platforma testowa

 

 

Testy i podsumowanie

Wyniki testów napięć są znakomite. Zarówno pod obciążeniem, jak i w spoczynku zasilacz wypada świetnie co pokazuje, że zastosowana elektronika rzeczywiście jest wysokiej jakości. FSP Hexa 85+ 650W jest cichy w spoczynku, ale pod obciążeniem jest już trochę gorzej – można go usłyszeć. Tak jak już wcześniej wspomniałem, zasilacz posiada certyfikat 80 Plus Bronze. Dla obciążenia 10% sprawność wynosi 78,22%, dla 20% – 86,28%, 50% – 87,75%, a dla 100% – 84,61%.

FSP Hexa 85+ 650W kosztuje około 300 zł. Tak jak wspominałem jest to jeden z najtańszych zasilaczy 80 Plus Bronze 650 W. Jest to też konstrukcja dosyć specyficzna. Charakteryzuje ją naprawdę świetne wnętrze – przetwornica DC-DC, japońskie kondensatory czy sporo zabezpieczeń. Widać to w testach, gdzie napięcia są bliskie idealnych. Natomiast wadą sporą jest nieoplecione okablowanie oraz słyszalna praca pod obciążeniem. Dla kogo jest więc ten zasilacz Dla osób, które chcą mieć wysoką jakość elektroniki niskim kosztem i nie interesuje ich wygląd. To właśnie tacy klienci powinni zastanowić się nad wyborem Hexa 85+ 650W. Jeśli więc nie macie okna w obudowie a chcecie kupić tańszym kosztem porządny zasilacz to produkt FSP jest stworzony dla Was.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej