Głośniki do komputera wybieramy zazwyczaj z kilku powodów. Jednak najprostszy podział głośników można określić banalnie wręcz – są propozycje dobre i słabe. Jak w takiej skali wypadnie zestaw Unca 2.1 spod ręki Trusta?

Pudełko i dołączone wyposażenie

Unca 2.1 dociera od nas w ogromnym wręcz kartonie, który jest oczywiście uzasadniony znajdującymi się wewnątrz elementami. Mowa o podłużnej tubie, subwooferze, przewodzie zasilającym, instrukcji obsługi, karcie produktu oraz naklejce. Wszystko to zostało odpowiednio zabezpieczone, więc nie musimy martwić się o jakiekolwiek trudy transportu.

Specyfikacja techniczna

  • Waga głośnika i subwoofera: 2 kilogramy
  • Wymiary głośnika: 48 x 8,75 x 8 cm (długość, głębokość, grubość)
  • Wymiary subwoofera: 17 x 23 x 26 cm(długość, głębokość, grubość)
  • Wszystkie przewody o długości około 220 centymetrów w gumowym oplocie
  • Kompatybilność z większością urządzeń z portem jack 3,5 mm
  • Cechy głośnika
    • dwie 10-centymetrowe membrany
    • pasmo przenoszenia od 20 – 20000 Hz
    • Impedancja: 4 Ohm
    • Najwyższa moc – 32 W
    • Moc RMS – 16 W
    • Moc RMS subwoofera – 4 W

Materiały i wykonanie

Trust uzasadnia takie, a nie inne kształty i rozmiary zestawu Unca 2.1 jednym – oszczędnością miejsca. Jest w tym sporo racji, bowiem podłużny głośnik powinien spasować pod każdy monitor, telewizor, czy nawet podstawę obudowy komputera, a wygospodarowanie miejsca na dołączony subwoofer nie powinno być specjalnym problemem. Zwłaszcza ze względu na długie przewody, które umożliwiają dosyć odległe umiejscowienie dwóch elementów zestawu.

Subwoofer

Jego opis zacznijmy na początku od subwoofera. Jego zewnętrzne elementy zostały wykonane z drewna, a dokładnie sklejki o „ziarnistej” fakturze w kolorze głębokiej czerni. Trust nie zdecydował się na żadne gamingowe akcenty i chwała mu za to. Jedynym elementem ozdobnym jest jego metalowe logo łączące w sobie jednolity srebrny odcień oraz odcień ciemnej szarości. Cała bryła jest oczywiście prostokątna, a na blacie utrzymują ją cztery nóżki o wysokości 2 cm, które zostały dodatkowo wyłożone antypoślizgową pianką. Tej jest jednak odrobinę za mało, co słychać przy jakichkolwiek próbach przesuwania.

Najważniejsze elementy znalazły się jednak z tyłu i dołu. Znajdziemy tam odpowiedzialną za cały efekt basu membranę oraz „centrum dowodzenia”. Składa się na nie dziura odpowiadająca za konstrukcje bass reflex (lepszą od szczelnie zamkniętych wersji), złącze zasilania, złącze odpowiadające za przesył sygnału (przypominające stare dobre PS/2), zero-jedynkowy przycisk trybu Eco oraz równie prosty przełącznik włączenia i wyłączenia zestawu.

Horyzontalny głośnik

To właśnie nim chwali się Trust, bo horyzontalny kształt ma sprawić, że głośnik zmieści się praktycznie wszędzie. Jego zewnętrzna część została wykonana z matowego tworzywa sztucznego, które dopełnia metalowa siatka, pełniąca funkcję maskownicy dla dwóch 10-centymetrowych głośników stereo. Całość prezentuje się dobrze i porządnie – nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy, a materiały nie uginają się pod naszym naciskiem. O stan naszych mebli dbają dwie spore wstawki z pianki. O dobrej przyczepności i antypoślizgowości nie ma co marzyć.

Z głośnika wychodzą dwa przewody – jeden jack 3.5 do naszego sprzętu, a drugi pseudo PS/2 do subwoofera. Zarządzanie nim zostało zrealizowane za pomocą ogumowanego panelu bocznego, na którym znalazły się dwa zestawy „+” i „-” przeznaczone. Jeden z nich odpowiada za ogólną głośność, a drugi za natężenie basu. Są dobrze wykonane i stosownie ukryte, ale fakt resetowania ustawionego poziomu po odcięciu zasilania działał mi na nerwy przy każdym ponownym uruchomieniu PCta. Całość dopełnia niebieska mini-dioda z przodu, która informuje nas o działaniu zestawu.

Jakość dźwięku

Cena sięgająca ~270 złotych nastroiła mnie na dobrą, ale niepowalającą specjalnie jakość, która nada się zarówno do słuchania muzyki, grania w gry i oglądania filmów. Tak też było w rzeczywistości, co od razu trafiło w mój (zdecydowanie nie-audiofilski) gust. Zestaw Unca posiadający dwa głośniki stereo w połączeniu z subwooferem gra głównie dołem i niższymi partiami średnicy, co było do przewidzenia zważywszy na uniwersalność, która spodoba się wszystkim niewyczulonym specjalnie na szczegółowość dźwięku i ukryte w utworach smaczki, a oczekującym od zestawu „tego czegoś”, czyli potężnego kopa w formie basu o ciepłej charakterystyce.

Zestaw sprawdzał się tym samym do wszystkich filmów akcji, ciężkiej muzyki z przeważającą rolą basu i w grach przepełnionych wybuchami, wystrzałami i efektowną walką. Nie nastawiajcie się w tym przypadku na szczegółowy wokal i tony wysokie.

Podsumowanie

Za zestaw Trust Unca 2.1 o nazwie kodowej GXT 664 przyjdzie nam zapłacić w tym momencie 269 złotych. Wydaje się to naprawdę dobrą ceną, jak na połączenie dwóch głośników stereo w jednej horyzontalnej tubie, którą wspomaga superniskotonowy głośnik, czyli Subwoofer. Wykonanie sprzętu nie budzi większych zastrzeżeń i ostatecznie jedynym problemem okazały się podkładki antypoślizgowe. Jeśli więc szukacie prostego nagłośnienia o naprawdę basowym, ciężkim brzmieniu, to z pewnością nie zawiedziecie się na Unca 2.1.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej