Jakiś czas temu przedstawiliśmy Wam test karty AMP Extreme. Udało nam się do testów ogarnąć także minimalnie słabszy model ZOTAC GeForce RTX 2070 AMP Extreme Core. Czy on także wypadnie znakomicie w testach?

Wygląd

O karcie nie będę się rozpisywał, bo wygląda ona tak samo, jak model Extreme – wszystko jest identyczne. Jedyna różnica dotyczy OC, które w tym wypadku jest troszkę niższe – 1815 MHz zamiast 1860 MHz. Pomijając więc powtarzanie się zapraszam do testów.

Platforma testowa

 

Testy w rozdzielczości 1920 x 1080

Testy w rozdzielczości 2560 x 1440

Testy w rozdzielczości 3840 x 2160

Podkręcanie

Podkręcanie zostało wykonane po przesunięciu suwaków z napięciem, power limit oraz thermal limit do maksymalnych wartości w programie MSI Afterburner. Jak możecie zobaczyć, osiągnięte maksimum to 130 MHz na rdzeniu oraz 250 MHz na pamięciach (efektywnie 1000 MHz). Przy wyższych wartościach były już problemy z grami. Przykładowe wyniki przy takich ustawieniach znajdziecie poniżej.

[nextpage title=”Temperatury, głośność, pobór mocy”]

Podsumowanie

 

Karta wypada bardzo dobrze we wszystkich testach. Z pewnością jest to w dalszym ciągu jeden z najwydajniejszych modeli RTX 2070, który warto rozważyć podczas zakupów. Karta bardzo dobrze się podkręca – lepiej od modelu Extreme. Można więc z niej wycisnąć jeszcze kilka FPSów. W przypadku temperatur także jest znakomicie – karta jest chłodna. W przypadku kultury pracy brakuje trybu półpasywnego. Pod obciążeniem także mogłoby być lepiej, bowiem kartę słychać dosyć dobrze.

ZOTAC GeForce RTX 2070 AMP Extreme Core kosztuje około 2800 zł. Jest więc ona o około 100-200 zł tańsza od wersji bez dopisku Core. Różnica pomiędzy tymi kartami powinna być minimalna i można ją zniwelować za pomocą OC, które w tym przypadku jest znakomite. Wydajność nawet bez podkręcania stoi na bardzo wysokim poziomie więc konkurencja i tak będzie minimalnie wolniejsza. Tak naprawdę jedyna uwaga dotyczy kultury pracy, która mogłaby być lepsza. Mimo to model Core jest z pewnością warty Waszych pieniędzy.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej