Sony oczywiście nie zawiodło swoich fanów i ujawniło zapis rozgrywki z The Last of Us 2. Realny gameplay poprzedza jednak kilkuminutowa animacja CGI na jakiejś imprezie, którą wieńczy scena rodem z dodatku Left Behind.

Od razu rzućmy okiem na samą rozgrywkę, bo animacja jest raczej dodatkiem dla fanów serii. Zabawa w The Last of Us 2 przeżyła sporo zmian, bo modernizacji uległy nie tylko znacznie rozleglejsze lokacje (utrzymane na szczęście w mrocznym klimacie), ale również mechanika walki i skradania, do których przywiązano naprawdę sporą wagę. Zupełnie jak do oprawy wizualnej, która tradycyjnie dla studia Naughty Dog powala. Twórcy chwalili się również zaawansowaniem sztucznej inteligencji, które widać na poniższym materiale…

Szkoda tylko, że całość została ewidentnie oskryptowana, bo płynność, z jaką bohaterka radzi sobie z przeciwnikami oraz ich reakcje są dopracowane praktycznie do perfekcji. Jeśli jednak tak będzie wyglądała cała gra, to czeka nas niemała rewolucja! Dla mnie jednak – gracza niepowiązanego zupełnie z serią, gameplay przypomina w sporym stopniu najnowszą odsłonę trylogii Tomb Raider podaną jednak w nieco lepszym stylu. Mam więc nadzieję, że twórcy ponownie zachwycą graczy klimatem oraz historią. W sumie mówimy o produkcji od Naughty Dogs, a więc co może pójść nie tak?

Źródło: Wccftech

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!