WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

The Walking Dead – jak pożegnamy Ricka Grimesa?

O tym, że Andrew Lincoln opuszcza The Walking Dead wiedzieliśmy od pewnego czasu. Zakończenie czwartego odcinka dziewiątego sezonu serialu może sugerować widzom, w jaki sposób bohater poniesie śmierć.

O tym, że grany przez Lincolna bohater umrze twórcy poinformowali jeszcze przed premierą 9. sezonu. Stacja nie zdradziła jednak szczegółów w jaki sposób zginie.  Twórcy natomiast zapowiedzieli, że pożegnamy Ricka Grimesa mniej więcej w połowie sezonu.  Czwarty odcinek zakończył się clifhangerem, który może świadczyć o tym, co będzie jego ostatnią ofiarą w dramacie AMC.

Śmierć Carla Grimesa w poprzednim sezonie była ogromnym zaskoczeniem dla fanów. Zginął próbując pomóc potrzebującym. Przed śmiercią poprosił ojca, by zbudował lepszy świat, który będzie opierał się na litości i współczuciu. Rick postanowił zrealizować wizję syna i prawdopodobnie to przyczyniło się do jego klęski.

W ostatnim odcinku Daryl I Maggie wywabiają podstępem Ricka z Aleksandrii, by dokonać kary śmierci na Neganie. Wkrótce nadciągają dwie grupy zombie. Daryl i Rick postanawiają wspólnie wyrwać się z pułapki, ale atak zombie sprawia, że bohaterowie się rozdzielają. Ich celem była walka na dwóch frontach. Odcinek kończy się upadkiem Ricka z konia. Spadając bohater nadziewa się na stalowy drut, który przebija mu nogę i unieruchamia go.

Wydaje się bardzo prawdopodobne, że ten upadek będzie bezpośrednią przyczyną jego śmierci.  W jego konsekwencji Rick albo zostanie zjedzony przez żywe trupy  albo zginie od rany. Jedno jest pewne, wkrótce pożegnamy Ricka Grimesa.

Piąty odcinek 9. sezonu The Walking Dead już w najbliższą niedzielę, 4 listopada, na stacji FOX.

Czytaj też: Kevin Feige ujawnia, czy Deadpool przeżył Infinity War

Źródło: https://www.comicbookmovie.com/