WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Po godzinach

Total już przygotowuje się do przejścia na zasilanie pojazdów elektrycznych

Pojazdy zasilane energią elektryczną mogą wkrótce stać się codziennością. Do tej pory praktycznie każdy będzie mógł naładować swoje samochody przy pomocy prądu, który wygenerowany zostanie przez znajdujące się na dachu panele słoneczne czy inne, alternatywne źródła. Stacji paliwowych będzie zatem coraz mniej, ale nie znaczy to, że całkowicie znikną. Po prostu będą one musiały się lekko przebranżowić i koncerny paliwowe myślą już o takiej przyszłości.

Francuski koncern Total zamierza zainwestować aż 300 milionów dolarów w panele słoneczne, o łącznej mocy 200 MW, we wszystkich swoich 5000 stacjach, na przestrzeni różnych krajów. Nie wiemy jeszcze dokładnie dokąd i w jakiej ilości trafi ta inwestycja, choć Total zdradza, że 800 stacji benzynowych we Francji otrzyma swoje kolektory. Realizacja tego projektu ma potrwać do 5 lat i zostaną one zapewnione przez podlegającą temu koncernowi firmę SunPower.

Ruch ten prezentowany jest nam jako chęć zmniejszenia ilości zanieczyszczeń przez Total, choć pewnie zostało to w jakiś sposób na koncernie wymuszone. Spekuluje się jednak, że jest to krok ku przejściu tego koncernu na zasilanie pojazdów elektrycznych. Przejechanie takim samochodem dużej ilości kilometrów będzie wymagało w końcu jakiegoś doładowania. Dla koncernów pokroju Total najprostszym sposobem na zarobienie przy ładowaniu aut zasilanych prądem to po prostu podpisanie dogodnych umów z dostawcami energii, albo generowanie jej na własną rękę. W szczególności ta druga opcja wydaje się kusząca. Wystarczy odpowiednia inwestycja, a dobrze usytuowane panele mogą po jakimś czasie zacząć na siebie zarabiać. A czy to nie o zysk chodzi głównie firmom takiego kalibru?

źródło i zdjęcie: electrek.co