promocja

Nasze smartfony to urządzenia, które za kilka lat będą naszym kluczem do praktycznie wszystkiego. Już teraz mogą nam służyć jako pilot do kontrolowania naszych “smart urządzeń” w domu. A co gdyby tak telefony służyły nam za kluczyk do samochodu?

Toyota pomyślała o tym w ten sam sposób, dlatego skonstruowała Smart Key Box. To małe pudełko, które można zainstalować w samochodzie i dzięki Bluetooth jest ono w stanie otworzyć pojazd oraz uruchomić jego silnik. Wystarczy do tego jedynie smartfon.

Wyobraźcie sobie, że wzięliście przypadkiem ze sobą kluczyki od auta, ale Wasza żona akurat potrzebuje jechać na zakupy. Dzięki specjalnej aplikacji wysyłacie od siebie kod, który później przychodzi na smarfton żony. Ten jest następnie weryfikowany przy bliskim kontakcie z samochodem. Następnie użytkownik otrzymuje dostęp do auta w zależności od wyznaczonego czasu rezerwacji, moderowanego przez Toyotę. Warto też zaznaczyć, że Smart Key Box może być instalowany w środku pojazdu bez zbędnych modyfikacji.

Wygląda na to, że w przyszłości telefony mogą nam zastąpić “smart piloty”, które teraz otrzymują nowsze samochody, naszpikowane elektroniką. Pytaniem jest tylko to, jak bezpieczne jest tego typu rozwiązanie. Choć zwykły kluczyk łatwo może ukraść, to złamanie elektronicznego zabezpieczenia, jest już kaszką z mleczkiem dla hakera. Połączenie może mieć po prostu luki, który w prosty sposób można złamać, co naraża użytkowników na pewne niebezpieczeństwo. Toyota planuje rozpocząć testy technologii za rok w San Fransisco we współpracy z serwisem Getaround. Zobaczymy wówczas, jak ta technologia sprawdza się w akcji.

źródło i zdjęcie: theverge.com