Tryb spectatora w Overwatch zawita do gry na mistrzostwa świata. Od teraz każdy będzie mógł sterować kamerą podczas rozgrywek.

Podczas rozgrywek Esportowych widzowie Overwatch byli zmuszeni do oglądania kamery, która została wybrana przez jednego operatora. Nie zawsze taka osoba pokazywała odpowiedni kąt czy zbliżenie i społeczność denerwowała się, że sami mogliby zrobić to lepiej. Blizzard wysłuchał prośby i wkrótce do gry trafi ręczna kamera, która dostępna będzie podczas mistrzostw świata.

Każdy z widzów będzie mógł sam dostosowywać pole widzenia i oglądać starcia tak, jak mu się to najbardziej podoba. Póki co, Blizzard testuje nową funkcję. Jej próba generalną będą najbliższe mistrzostwa w Overwatch. Po ich zakończeniu tryb spectatora zniknie, jednak jeśli społeczności graczy się on spodoba – wróci w najbliższych aktualizacjach w ulepszonej wersji.

Czytaj też: Powracają kontrolery inspirowane Nintendo GameCube

Źródło: kotaku.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!