Tureccy pasterze wyposażyli swojego osła w generator prądu, aby ten podczas podróży po bezdrożach Turcji, produkował energię zasilającą ich urządzenia elektryczne. Nowinki technologiczne nie są im obce, a wiele krajów nie korzysta z takich dobrodziejstw jak energia słoneczna. Pasterze mogą czytać maile, sprawdzać pogodę, a nawet oglądać mecze! A wszystko to podczas przemieszczania się po pustkowiach Turcji. Każdy panel produkuje około 5-7 kilowatów energii, jest to wystarczająco dużo mocy, aby zasilić światła, laptopa i telefon.

Ser-Gün to firma sponsorująca projekt „plug-and-play donkey”. Ma on na celu udostępnianie pasterzom takich właśnie paneli. Jak widać dzisiaj nawet zwierzęta mogą korzystać z dobrodziejstw technologii!

[techcrunch.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej