WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Twój smartfon może pomóc znaleźć kosmiczne promieniowanie

Wspieranie nauki w dzisiejszych czasach jest niezwykle proste i nie wymaga sporo od zwykłego człowieka. Tym razem celem badań jest promieniowanie kosmiczne, a potrzebnym narzędziem jest dużo aparatów w smartfonach w jednym miejscu.

Cząsteczki promieniowania kosmicznego codziennie uderzają w Ziemię, ale znajdowanie ich nie należy do prostych czynności, bo najbardziej wyszukane detektory nie dają sobie z tym zadaniem rady. Naukowcy z University of California wyszli zatem do ludzi z prośbą o pomoc, bo jak się okazuje, kluczowym elementem mogą być nasze aparaty w telefonach. CRAYFIS (Cosmic Ray Found in Smarthpones) to aplikacja w fazie bety, która wyszukuje cząsteczki o wysokiej energii, które mają kontakt z sensorem kamery. Jeden telefon może przynieść śladowe efekty, ale tysiąc zebranych w 1 kilometrze kwadratowym, dałby rade zebrać większą ilość promieni niż inne specjalne urządzenia stworzone do takiej pracy.

Problemem jest jednak ilość chętnych oraz mała szansa na to, że ponad 1000 osób zbierze się w jednym miejscu, żeby szukać promieniowania kosmicznego. W dodatku porządna sieć badająca te zjawisko wymagałaby działania miliona telefonów. Już teraz wydaje się to być niewykonalne i pewnie naukowcy są tego świadomi. Ale może dziwnym trafem znajdą się tacy chętni. Tego dowiemy się pewnie za jakiś czas.

[źródło i zdjęcie: engadget.com]