Trzeba przyznać, że twórcy gier w obliczu prywatnych tragedii fanów potrafią mieć gest. Blizzard jakiś czas temu upamiętnił easter eggiem pochodzącego z Chin miłośnika Overwatch, któremu nie udało się zagrać w tę produkcję na skutek śmierci, na dzień przed jej premierą. Bethesda w ramach hołdu dla zmarłego miłośnika serii Fallout postanowiła zrobić nieco więcej niż easter egg i zaimplementować jego wirtualną wersję do nowego dodatku dla Fallouta 4, czyli Nuka World.

Kilka miesięcy temu, użytkownik serwisu Reddit o pseudonimie NoohjXLVII opublikował smutną historię tego, jak musiał pogodzić się z odejściem swojego ojca z grona żywych. Jako że był ogromnym fanem Fallouta 4, postanowił oddać swojemu rodzicielowi cześć i skonstruować w grze robota, a potem nazwać go GR-36 po swoim tacie, czyli Gregu. Krótko potem Andy (czyli NoohjXLVII) dowiedział się o tym, że jego brat wylądował na ostrym dyżurze. Evan, bo tak miał na imię, również kochał uniwersum Fallouta, dlatego Andy chciał pokazać mu ogromną wieżę, którą wybudował dla niego, gdy ten leżał w szpitalu. Niestety, zanim dokończył jej konstrukcję, jego młodszy członek rodzeństwa zmarł. Evan miał jedynie 24 lata i był niezwykle miłą oraz dobrą dla wszystkich osobą, dlatego też jego odejście musiało być ogromnym ciosem.

Widocznie ktoś z szeregów Bethesdy dowiedział się o całej tej smutnej historii i przekazał ją reszcie deweloperów, a ci postanowili umilić nieco tragedię swojemu fanowi. Najpierw wysłali mu sporą paczkę z upominkami, a potem umieścili wirtualną wersję brata Andy’ego, czyli Evana, w dodatku Nuka World do Fallout 4. Evan znajduje się na mocno wysuniętym punkcie w południowej części mapy i spotkamy go siedzącego spokojnie na krześle, podziwiającego widoki pustkowi. Można z nim również porozmawiać i zarazić się jego bardzo optymistycznym podejściem do życia. Postać ta obsypie nas również wszystkim, co aktualnie przy sobie posiada. Może Evan nie wygląda tak jak na zdjęciach, ale w grze zawarta została dusza jego charakteru. Jest hojną oraz wiecznie uśmiechniętą personą, tak jak zapamiętał go Andy.

Trzeba przyznać, że Bethesda ma gest i bardzo miło widzieć takie zachowania twórców względem swoich fanów. Przyjaciele Evana uruchomili również zbiórkę w serwisie GoFundMe, gdzie można wspomóc jego rodzinę kilkoma groszami, żeby pomóc im w przejściu tych trudnych chwil.

[źródło: reddit.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej