Rosnący w popularność na całym świecie Uber zyskał kilku przeciwników w ostatnich tygodniach, kiedy okazało się, że zatrudnia on pracowników na warunkach, które nie gwarantują im nawet ubezpieczenia. Ostatnio rozpoczęła się zmasowana kampania prawna, mająca wymusić na korporacji przemianowanie zatrudnionych na pracowników, zamiast wykonawców.

Coraz większe grupy pracowników donoszą, że firmy takie jak Uber wyzyskują tych których zatrudniają, pozbawiając ich podstawowych praw i korzyści. Udaje im się to, ustalając status swoich zatrudnionych jako wykonawców, a nie pracowników. Zdaniem Ubera jest to odpowiednia taktyka, a stanowisko opozycji nie bierze pod uwagę, że większość pracowników pragnie pozostać niepodległymi. Racji swojej firmy w następujący sposób bronił prawnik Gibson Dunn, Ted Boutrous:

Wielu kierowców może opowiedzieć o wyjątkowych zaletach swojej pracy, o tym jak istotna jest dla nich wolność i autonomia. Mogą to zrobić własnymi słowami, nawet w zeznaniu. Wszystko to doskonale składa się na nasze stanowisko, odpowiada na pytanie dlaczego nie możemy zagwarantować tego rodzaju zatrudnienia, w którym każdy jest podobnie traktowany. To stoi w opozycji do tego, co tutaj tworzymy.

87% kierowców Ubera zdecydowało się na tę firmę, gdyż są w niej swoimi własnymi szefami – donosi rzecznik giganta transportu samochodowego:

Jako pracownicy, kierowcy musieliby jeździć na ustalone zmiany, zarabialiby konkretną godzinną stawkę i traciliby swoją zdolność do korzystania nie tylko z innych aplikacji tego typu, ale także osobistej wolności, którą tak bardzo cenią.

Do tej pory, tak Uber i podobna firma – Lyft, przegrały swoje poprzednie sprawy sądowe, lecz nawet sędziowie w uzasadnieniach stwierdzali, iż prawo nie nadąża w tym przypadku za nowym modelem prowadzenia interesu, nie przewidując nawet korzystania z takiego systemu zarabiania. Uber nie traci ducha walki, wystąpiwszy wczoraj z próbą zablokowania pozwu, tłumacząc, że nie może być on traktowany jako zbiorowy, skoro nie reprezentuje on interesu większość kierowców korzystających z platformy Uber.

[źródło: techcrunch.com; zdjęcie: thenypost.files.wordpress.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej