Prezes Uber Advanced Technologies Group poinformował w oficjalnym oświadczeniu, że firma rezygnuje z programu autonomicznych ciężarówek. Uber zdecydował się tym samym na przyłożenie większej wagi do autonomicznych samochodów.

Jak czytamy w wiadomości dla dziennikarzy:

Zdecydowaliśmy się zaprzestać prac nad naszym programem autonomicznych ciężarówek i skupić się na samochodach. Ostatnio udało nam się zrobić ogromny krok w kwestii powrotu na publiczne drogi w Petersburgu  i będziemy kontynuować tę passę. Wierzymy, że skupienie całego zespołu na tym przedsięwzięciu jest najlepszą drogą rozwoju.” – Eric Meyhofer, prezes Uber Advanced Technologies Group.

Oznacza to tyle, że zamiast pracować nad dwoma projektami współbieżnie, dział w firmie Uber zdecydował się porzucić autonomiczne ciężarówki na rzecz samochodów. Ponadto firma zaznacza, że nie wpłynie to na ich usługę Uber Freight, która pomaga profesjonalnym kierowcom ciężarówek. Ci inżynierowie, którzy pracowali nad porzuconym projektem, zostaną przeniesieni na odpowiednie stanowiska tego drugiego projektu. Będzie się to jednak równać z przeprowadzką z San Francisco do Petersburga, w czym Uber ma pomagać.

Autonomiczny samochód Ubera był zamieszany w śmiertelny wypadek

Same jazdy próbne rozpoczną się już wkrótce po istnej batalii, jaką Uber stoczył z rządem przez śmiertelny wypadek sprzed kilku miesięcy w stanie Arizona. Tym jednak razem za sterami znajdzie się dwóch kierowców, którzy będą nadzorować samochód. Jak twierdzi sama firma: „Autonomiczne jazdy mają potencjał, aby zmienić sposób, w jaki się poruszamy. Zdajemy sobie sprawę z naszej odpowiedzialności za przyczynianie się do tej przyszłości i zasadniczą rolę, jaką odgrywa bezpieczeństwo, gdy idziemy do przodu”.

Czytaj też:

Ford zamierza podbić rynek autonomicznych samochodów

Źródło: Venturebeat

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!