Zachwycamy się urządzeniami, które są w stanie zdalnie odczytać pewne informacje o nas, jak puls czy położenie, tymczasem gdzieś poza horyzontem powszechnego zainteresowania rozwija się urządzenie, dające człowiekowi znacznie więcej.

Wszystko to za sprawą zespołu naukowców z University of Sussex, pracującymi nad technologią zwaną Ultrahaptics. Emituje ona „transmisję”, którą użytkownik może odebrać nadstawiając dłoń nad urządzenie, wyglądające jak najzwyklejsze, białe pudełko. Podmuchy powietrza wydostające się przez kratę, omiatając powierzchnię ciała, stymulują różne obszary dłoni, wywołując reakcję emocjonalną.

Różne modele magicznego pudełka mogą wywoływać szeroką gamę uczuć, od szczęścia przez podekscytowanie, lęk i smutek. Bardziej mroczne reakcje są wywoływane przez powolne, bardziej stłumione podmuchy, skierowane w zewnętrzną część dłoni i małego palca. Ostrzejsze, szybsze powiewy w stronę centrum dłoni dają bardziej pozytywny efekt.

Naukowcy widzą w tym mechanizmie potencjał do zrewolucjonizowania sieciowej komunikacji: któregoś dnia możemy dysponować technologią zdolną do czegoś znacznie bardziej skomplikowanego niż przekazanie prostej wiadomości tekstowej. Dzięki Ultrahaptics, w przyszłości możliwe byłoby „udostępnianie” swojej radości spowodowanej – na przykład – objęciem nowej posady.

Odpowiedzialni za projekt uważają również, że ich system sprawdziłby się przy tworzeniu bardziej imersyjnego doświadczenia z grami wideo, „odpalając” konkretne reakcje emocjonalne w sposób, w jaki nigdy nie udawało się działać zwrotom akcji czy narracji. Ultrahaptics zdaje się być idealnym dopełnieniem rzeczywistości wirtualnej, reprezentowanej choćby przez Oculusa, toteż dziwnego, że naukowcy z Sussex uzyskali właśnie grant w postaci miliona funtów.

[źródło: geek.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!