Na pierwszy rzut oka sam sprzęt wygląda jak stary gramofon, ale przy dokładnym przyjrzeniu się, można łatwo zauważyć, że urządzenie ma o wiele bardziej oryginalne zastosowanie. Wystarczy wprowadzić do niego datę, a pokaże nam w jakiej fazie wówczas był księżyc.

Sama maszyna bazuje na układzie Arduino i zaprogramowana została w języku znanym pod nazwą Processing. Przy pomocy trzech pokręteł wskazujemy konkretną datę, a układ scalony zajmuje się w tym czasie przeliczeniem i wskazaniem konkretnej fazy. Po wykonaniu kalkulacji, Arduino zaczyna wysyłać impulsy do mechanizmów, które przesuwają latarkę po obwodzie koła. Jej światło pada na mały model Księżyca wykonany z cementu, po czym na ścianie pokazuje nam się faza, w jakiej znajdował się wtedy nasz naturalny, ziemski satelita.

Projekt został wykonany przez Yingjie Bei oraz Yifan Hu i tutaj możecie znaleźć kulisy powstawania tego urządzenia. Chociaż wygląda na prosty mechanizm, to nawet pobieżne przejrzenie tego artykułu może was nieźle zaskoczyć.

[źródło: engadget.com; zdjęcie: bradybei.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej