VLC to jedna z najczęściej wybieranych aplikacji do odtwarzania wideo w dowolnym formacie na dowolnej platformie. Wraz z ostatnią aktualizacją, możliwości playera znacząco się poszerzą. 

VLC umieściło na swojej stronie zapowiedź tego, co ich aplikacja będzie umieć w najbliższej przyszłości – odtwarzanie klipów nagranych w 360 stopniach. Wersję testową można odpalić na Windowsach i Macach, a pełnej należy spodziewać się wraz z premierą VLC 3.0 pod koniec miesiąca.

Możliwość odtwarzania nagrań w 360 stopniach jest efektem współpracy twórców VLC, firmy VideoLan, z producentami kamer nagrywających w tym standardzie, Giroptic. Dzięki swojej myszce lub klawiaturze użytkownik może kontrolować punkt widzenia w nagraniu, a VideoLan podkreśla, że dodatek ten pojawi się również w mobilnej wersji aplikacji, gdzie „fruwania” po klipie będziemy dokonywać, ruszając samym urządzeniem. Wsparcia dla nowej wersji VLC należy również spodziewać się na urządzeniach VR, takich jak Oculus Rift, to jednak nastąpi w roku 2017. W aplikacji zaimplementowana będzie również możliwość odtwarzania dźwięku w 360 stopniach, ale na ten temat nie zdradzono zbyt wielu szczegółów.

Zalecamy nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań od podlinkowanego powyżej dema technologicznego VLC 360, bo na tym etapie produkcji może ono sprawiać kilka problemów. Dobrze jednak zobaczyć, że znaczący producenci, tacy jak VideoLan, wyczuwają potencjał w doświadczeniach VR na wszystkich możliwych platformach.

źródło: engadget.com | zdjęcie: videolan.org

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!