Jesteśmy już jakiś czas po premierze zwiastuna kolejnej części przygód Petera Parkera. Choć samo wideo pokazuje wiele szczegółów, to nie zdradza w jaki sposób Spider-Man powróci do żywych.

Na razie jesteśmy pogodzeni, że po Infinity War większość bohaterów, a także połowa populacji wszechświata, jest martwa. I oczywiście wiemy, że w Endgame zostanie to w jakiś sposób odwrócone lub cofnięte, to nie wiemy jednak jak. Fani łudzili się, że zwiastun filmu Spider-Man: Far From Home coś podpowie, okazało się, że bohaterowie na trailerze zachowują się, jakby Infinity War nigdy nie było. Potwierdzałoby to jedną z teorii, według której czas został odwrócony, walka z Thanosem nigdy nie miała miejsca i, oczywiście, nikt nie zginął. Peter Parker dojeżdża swoim autobusem tam, gdzie miał dojechać i zupełnie nic nie pamięta z alternatywnej linii czasowej.

Na serwisie Reddit teorie fanowskie mnożą się jak grzyby po deszczu, a fabuła Avengers: Endgame dale pole do popisu. Na wszystkie tego typu spekulacje musimy patrzeć przez palce, bo nie mają one potwierdzenia. Mimo tego fajnie się je czyta i często pokazują punkt widzenia, o którym nie mieliśmy wcześniej pojęcia. Oto kilka ciekawszych teorii z Reddita opisujących w jaki sposób Spider-Man powróci do żywych.

Według użytkownika SinSanity_:

Po zakończeniu Endgame mamy dwa istniejące obok siebie, świadome siebie, wszechświaty. Dlatego zwiastun Far From Home nie pokazuje ani Thora, ani Iron Mana. Oni są w tym drugim, tak samo jak inni bohaterowie. Prawdopodobnie oba wszechświaty zaakceptowały taki kolej rzeczy, a żyjący w nich herosi są świadomi obowiązku chronienia swojego świata.

Inne wersja tej teorii również sugeruje istnieje oddzielnych wszechświatów:

Peter Parker kończy w innej rzeczywistości po pstryknięciu. Wiąże się to ze słowami Kevina Feige na temat tytułu Far From Home. Peter Parker nie tylko jest w Europie, ale również w nie swoim wymiarze. Zachowanie bohatera w zwiastunie sugeruje, że nie pamięta on niczego związanego z Infinity War. Zakończenie Endgame, w którym nikt nie pamięta pstryknięcia byłoby wyjątkowo pozbawione sensu. Wówczas nie mielibyśmy żadnych konsekwencji tych wydarzeń.

W jaki sposób Spider-Man powróci do żywych w Far From Home?

Jednak według tej teorii, każdy ze zmarłych bohaterów otrzymałby swój własny, alternatywny wymiar. Ale pamiętajmy, że prócz herosów, przede wszystkim zmarli zwykli ludzie. Czy każdy z nich również miałby swój wszechświat? Co stanie się ze Spider-Manem, którego nasz Spidey zastąpił w jego uniwersum?

SinSanity dopuszczę również taką ewentualność:

Peter wskakuje w nową rzeczywistość, ale wszystkie inne postacie, Nick Fury, Maria Hill,  są jej stałymi obywatelami. Tak samo jak ciotka May i Happy. Spider-Man byłby jedynym, choć nieświadomym, obcym elementem. To tłumaczyłoby również nieobecność Tony’ego. Może w tym świecie umarł w innych okolicznościach, może nie jest tak silnie związany z Peterem, a może po prostu scenariusz go nie uwzględniał.

I ta wersja miałaby największy sens, gdyby Sony chciało kontynuować historię Spider-Mana bez Marvela. Wydaje się jednak, że tak się raczej nie stanie. Od siebie mogłabym dodać również pewną teorię, która nasunęła mi się podczas pisania tego artykułu. Jest jeszcze alternatywa w jaki sposób Peter Parker powrócił do żywych, ale tego nie pamięta. Ten schemat był już w filmie X-Men: Przyszłość, która nadejdzie. Pod koniec filmu, gdy przeszłość, a z nią i przyszłość zostały zmienione, jedynym pamiętającym wszystko był Wolverine. Czy w MCU jego odpowiednikiem mógłby być Tony Stark? Oczywiście to tylko moje luźne przemyślenia.

Pamiętajcie, że wszystko co opisujemy, to tylko spekulacje i teorie, które mogą mieć ziarno prawdy, a jednocześnie mijać się z nią całkowicie. Wszystkiego dowiemy się, gdy na ekrany kin wejdzie Avengers: Endgame. Premiera filmu już 26 kwietnia.

Czytaj też: Nowe zdjęcie superbohaterów z Akademii Umbrella

Źródło: bgr.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej