Warunki pracy w Rockstar okazują się być inne niż można było to zrozumieć w ostatnim wywiadzie. Założyciel studia tłumaczy swoje słowa.

Jakiś czas temu pojawił się wywiad z założycielem Rockstar Games, w którym zdradził on, jak błędnie zrozumiano, że przez ostatni rok firma pracowała nad Red Dead Redemption 2 przez 100 godzin w tygodniu. Niektórzy zaczęli krytykować firmę za takie warunki pracy, podczas gdy druga grupa domyślała się, że pewnie i tak pracownicy mają za to płacone. Okazuje się, że Dan Houser został po prostu źle zrozumiany.

Jak wynika z oficjalnego oświadczenia – w ostatnim wywiadzie chodziło o pracę czwórki pisarzy, do których on sam należy. Panowie pracują razem od 12 lat i wiedzieli, że jeśli chcą wykonać swoją pracę dobrze, to muszą przeznaczyć na to więcej czasu. Mówimy tutaj bardziej o grupie przyjaciół, którzy wspólnie podjęli taką decyzję. Żaden z pozostałych pracowników Rockstara nie musi pracować ponad swoje normy. Dodatkowo Houser poprawia, że praca po 100 godzin w tygodniu nie trwała przez rok, a przez ostatnie trzy… tygodnie.

Czytaj także: Rozrywka Triss z Wiedźmina 3 miała wyglądać inaczej

Źródło: twinfinite.net

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!