Z pewnej awersji do konsol zapewne nie wyrosną nawet najbardziej zatwardziali zwolennicy PC Master Race. A gdyby tak konsolę zastąpić tym, co nosimy przy sobie przez cały dzień? 

Według raportu Strategy Analytics w przyszłości smartfony przejmą rolę konsol, na co wpływa powoli wchodząca na rynek łączność 5G. Jak czytamy w raporcie, ludzie od dawna celują w coraz to wygodniejsze rozwiązania, więc w pewnym momencie zwyczajnie zastąpią przepastne (bo niemieszczące się w kieszeni) tradycyjne konsole i zastąpią je właśnie smartfonami. Nie myślcie jednak, że ich moc obliczeniowa pozwoli już teraz na odpalenie takiego God of War. Kluczem jest tutaj streaming…

Według analityków w przyszłości smartfony przejmą rolę konsol

Innymi słowy, przesyłanie gry z chmury (serwera, po stronie którego wykonuje się obliczenia) ma stać się nie tylko możliwe, ale również pozbawione odczuwalnych opóźnień. Tutaj jednak analitycy chyba popuścili wodze fantazji za bardzo, ponieważ nawet na szerokopasmowym światłowodzie opóźnienie nadal jest odczuwalne np. w ramach usługi PlayStation Now. W grach akcji niszczy to praktycznie całą zabawę, ale w przypadku strategii turowych zapewne nawet tego nie odczujemy.

Smartfony, streaming gier i wygryzienie przez nie konsol z rynku nie jest więc czymś, co powinno zapukać do nas za rok, czy dwa. Innymi słowy, zakup nowej generacji PlayStation, czy Xboxa z pewnością będzie dobrym wyborem. Jednak w przyszłości (za kilkanaście? lat) powstanie usługi, która niwelowałaby defekty streamingu gier, nie jest wcale niemożliwe. Będzie to jednak zupełnie nowa era w branży gier…

Przecieki na temat specyfikacji PlayStation 5

Źródło: Wccftech
Zdjęcia: Wccftech

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!