WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Bez kategorii

Według Google phishing odnosi sukces rzędu 45%

Phishing to nic innego jak wyłudzanie poufnych informacji, przez podszywanie się pod jakąś instytucję, albo użytkownika. Większość nie nabiera się na takie zagrywki, co nie znaczy, że ofiar nie ma.

Jak dowodzą statystyki Google, strony phishingowe mają naprawdę sporą skuteczność. Tym lepszym udaje się dorwać dane nawet od 45% odwiedzających! Ci gorsi oszuści są w stanie wyłudzić informacje od 3% gości, ale za to nadrabiają takie rezultaty milionami wysyłanych maili. W dodatku 20% kont jest skradzione 30 minut, po wyłudzeniu o nim informacji. Osoby stojące za tymi oszustwami, pochodzą najczęściej z Chin, Wybrzeża Kości Słoniowej, Malezji, Nigerii oraz Południowej Afryki.

„Rybacy” wykorzystują konta swoich ofiar głównie do kontynuacji cyklu. Szybko wysyłają wiadomości do kontaktów, prosząc o transfer bankowy, albo po prostu załączają zainfekowany plik, by dobrać się do większej ilości danych. Najprostszym sposobem na omijanie takich działań, to po prostu nieklikanie w niezaufane linki i ostrożne czytanie wiadomości od znajomych. Poza tym Google zaleca też włączenie dwuetapowej weryfikacji na serwisach, gdzie jest to możliwe. Taki sposób może nam pomóc z problemem, ale warto zapamiętać, że nie ma gorszego wirusa na świecie niż ludzka głupota.

[źródło i zdjęcie: engadget.com]