Rzadko kiedy można znaleźć klip muzyczny, który dobrze zgrywa dźwięk z samym obrazem, tworząc jednolitą oraz poruszającą całość. W tym przypadku się to udało i efekt jest wręcz powalający. W końcu akcja teledysku toczy się w Czarnobylu.

Filmik przedstawia starego człowieka wracającego do szkoły w Czarnobylu, do której niegdyś uczęszczał. Wizja zniszczonego miasta, przypominające przeszłość gesty oraz łzy związane z utratą bliskich dopełniają wzruszający efekt. Sama muzyka to piosenka autorstwa Fractures o tytule It’s Alright. Przyznam, że słowa tworzą pewien paradoks z obrazem, ale widocznie taki był cel. Klip mógłbym słuchać i oglądać w nieskończoność.

Warto jeszcze dodać, że teledysk nagrywany był w 2014 roku po Euromajdanie, który wstrząsnął całym krajem ukraińskim.

[źródło i zdjęcie: sploid.gizmodo.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!